fot. PAP/Leszek Szymański

Warszawa: trwa ogólnopolska pikieta pracowników służby zdrowia

Przed Ministerstwem Zdrowia trwa pikieta ratowników i innych pracowników służby zdrowia w obronie prawa do uczciwych wynagrodzeń. Protestujący wyrażają swój sprzeciw wobec prywatyzacji publicznej służby zdrowia i ratownictwa medycznego oraz plagi umów śmieciowych.

Związkowcy domagają się równego traktowania przez ministra zdrowia. Nie godzą się na skłócanie środowiska – mówi Maria Ochman, przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność”.

– Jest bardzo duże oburzenie środowiska sytuacją, która zaistniała. Domagamy się podwyżek dla wszystkich. Drugim niezwykle istotnym postulatem jest zaprzestanie prywatyzacji. Przypomnę, że w ratownictwie obowiązuje ustawa, która nazywa się „o państwowym ratownictwie medycznym”. Tymczasem, niestety, powszechnym staje się, że na rynek medyczny, ratowniczy wchodzą firmy bardzo prywatne bądź nawet niepolskie. Tutaj więc rzeczywiście, oprócz właściwego wynagrodzenia, jest również troska o to, aby ta służba – podobnie jak straż pożarna, policja, wojsko – była w polskich rękach. Zatem jest to również protest przeciwko prywatyzacji jednostek ratownictwa medycznego – wyjaśnia Maria Ochman.        

Organizatorami pikiety są Krajowy Sekretariat Ochrony Zdrowia oraz Krajowa Sekcja Ratownictwa Medycznego i Pogotowia Ratunkowego NSZZ „Solidarność”.  Manifestacja odbywa się w przeddzień Święta Ratownictwa Medycznego.

RIRM

drukuj