PAP/Radek Pietruszka

Warszawa: Taksówkarze ponownie wyjdą na ulice

Taksówkarze znów będą protestować w stolicy. Dzisiaj popołudniu udadzą się przed siedzibę Prawa i Sprawiedliwości, na ulicę Nowogrodzką. Protestować będą także przed domem Jarosława Kaczyńskiego, prezesa partii rządzącej, na Żoliborzu.

Taksówkarzy niepokoi nowelizacja ustawy o transporcie drogowym, która ma obowiązywać od nowego roku. Według nich przepisy zdemolują polski rynek taksówkarski. Organizatorzy protestu podkreślili, że sprawa nielegalnych przewozów taksówkarskich nie została uregulowana, a nowela zniszczy taksówkarzy.

Branża krytykuje m.in. ułatwienia w dostępie do licencji przewozu osób, wyłączenie odpowiedzialności firm przewozowych czy zastąpienie montowanych na stałe taksometrów wirtualnymi aplikacjami.

Taksówkarzom nie podoba się też, że nowelę przygotowano – jak zaznaczyli – we współpracy z zagranicznymi zarządcami aplikacji, o czym mówił Tadeusz Stasiów, prezes Samorządnego Związku Zawodowego Taksówkarzy RP.

– To co się stało nie chroni naszych rzeczywistych przedsiębiorców, ale oddaje rynek obcemu kapitałowi. Jesteśmy przeciwni, aby prawo było ustanawiane przez osoby pochodzenia zagranicznego, zagranicznych firm, lobbujących oczywiście na swoją korzyść. Jest to niepokojące zjawisko, które dzieje się na naszym krajowym „podwórku”, że rzekomo w ramach konkurencji trzeba zalegalizować działalność, która jest sprzeczna z przepisami prawa – wskazał Tadeusz Stasiów.

Protest taksówkarzy rozpocznie się przed siedzibą PiS o godzinie 16.00. O 19.30 protestujący udadzą się przed dom prezesa PiS. Chcą przekazać mu pismo z postulatami. Prezes Samorządnego Związku Zawodowego Taksówkarzy podkreślił, że protest ma charakter wspomagający.

Jutro taksówkarze także chcą protestować w tych samych miejscach i o tych samych godzinach. Poprzedni protest odbył się w kwietniu.

RIRM

drukuj