PAP/Rafał Guz

Warszawa: Protest Straży Ochrony Kolei przed siedzibą MSWiA

Strażnicy Ochrony Kolei chcą podlegać Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji zamiast strukturze zarządcy infrastruktury kolejowej. O to funkcjonariusze SOK apelowali we wtorek przed siedzibą MSWiA w Warszawie. Złożyli również w tej sprawie petycję do szefa resortu Joachima Brudzińskiego.

We wtorkowej pikiecie zorganizowanej przez pracowników SOK wzięło udział kilkaset osób. Uczestnicy trzymali transparenty z napisami m.in.: „Tylko SOK ochroni polską kolej”, czy też „Ustawa o SOK to bezpieczeństwo i kompetencja”.

Podczas zgromadzenia organizatorzy złożyli petycję do Joachima Brudzińskiego, w której apelują o przyjęcie projektu ustawy o Służbie Ochrony Kolei. Przewiduje ona m.in. przekształcenie SOK z formacji wchodzącej w struktury spółki prawa handlowego w służbę nadzorowaną przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz przywrócenie statusu formacji państwowej, jaką SOK straciło w wyniku restrukturyzacji Polskich Kolei Państwowych.

Jak wytłumaczył PAP szef kolejarskiej „Solidarności” Henryk Grymel, walka o zmiany w SOK trwa od 12 lat.

„Chcemy, żeby pracownicy SOK mieli większe uprawnienia i profesjonalnie chronili dworce i pasażerów. Wiadomo, że jeśli miałyby być wszelkie zamachy, to na dworcach – tam jest najwięcej ludzi” – wskazał.

Dlatego, jak wyjaśnił, 100 mln złotych wydawanych na prywatne firmy ochroniarskie, które obecnie chronią dworce, powinno przekazać się PKP dla „formacji przygotowanych profesjonalnie, z uprawnieniami, bronią, dbających o bezpieczeństwo”.

Henryk Grymel ocenił, że firmy ochroniarskie „nie mają kompetencji, uprawnień i de facto nie zapewniają bezpieczeństwa pasażerów, tylko je pozorują”.

„Zebraliśmy się tutaj dzisiaj, żeby pokazać, że jesteśmy, żeby nikt nie mógł udawać, że taki problem nie istnieje” – powiedział.

Jak dodał, oczekiwanym efektem wtorkowego wydarzenia jest „wejście w życie przygotowywanej od kilku lat ustawy o SOK”.

Henryk Grymel wskazał też, że powinno się to wydarzyć „dla bezpieczeństwa pasażerów, kolejarzy oraz kraju”.

PAP/RIRM

drukuj