fot. twitter.com

Warszawa: podsumowanie ustawy o ograniczeniu niedzielnego handlu

Przedstawiciele rządu, pracodawcy oraz strona społeczna podsumowują dziś funkcjonowanie przepisów ograniczających stopniowo handel w niedziele. Spotkanie rozpoczęło się w południe w Centrum Partnerstwa Społecznego Dialog w Warszawie.

Ustawa weszła w życie na początku marca. Po trzech miesiącach nadszedł czas by wyciągnąć wnioski oraz zaproponować ewentualne zmiany przepisów.

Alfred Bujara, szef handlowej „Solidarności”, zwraca uwagę, że po ograniczeniu handlu nie spadło PKB, rosną obroty sklepów, a także potrzeba więcej pracowników. W jego ocenie ustawa wymaga jednak nowelizacji, m.in. w zakresie doby pracowniczej i przekształcania sklepów w placówki pocztowe.

– Chcemy tak jak na Zachodzie – już nie mówię: tak rygorystycznych przepisów, ale podobnych, aby niedzielna doba zaczynała się o godz. 22.00 a kończyła o godz. 5.00 rano w poniedziałek. Żeby ci pracownicy mogli spokojnie odpocząć. Spędzić ten czas z rodziną, z najbliższymi i to jest dla nas najważniejszy postulat. Są również takie kwestie jak przekształcanie placówek handlowych w placówki pocztowe. Tę kwestię trzeba bardzo szczegółowo uregulować, chociaż uważam, że to jest nadużywanie przepisów ustawy – mówi Alfred Bujara.

Przedstawiciele „Solidarności” chcą, aby zakaz handlu objął także inne grupy zawodowe.

Obecne przepisy będą wchodziły etapami. W tym roku sprzedaż jest dozwolona w pierwszą i ostatnią niedzielę miesiąca. W przyszłym roku będzie to już tylko jedna niedziela. W 2020 r. będzie obowiązywał całkowity zakaz handlu.

RIRM

drukuj