fot. PAP/Radek Pietruszka

Warszawa: otwarto wystawę „Dowody zbrodni”

W warszawskim Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL otwarta została wystawa „Dowody zbrodni”. Ekspozycja prezentuje przedmioty wydobyte z jam grobowych w kwaterze „Ł” na warszawskich Powązkach, m.in.: obuwie, okulary, medaliki i krzyżyki komunistycznych ofiar.

Uroczyste otwarcie wystawy odbyło się wczoraj w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W swoim przemówieniu prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Jarosław Szarek podkreślił, że jeżeli zbrodnia katyńska była zbrodnią założycielską PRL-u, to zbrodnia na Żołnierzach Wyklętych była jej dalszym ciągiem. Historyk wskazał też na znaczenie otwartej wystawy.

Dla Instytutu Pamięci Narodowej ta wystawa, którą w tym budynku otwieramy, była zaszczytem, ale jest również hołdem złożonym tamtemu pokoleniu. IPN nieustannie działa na rzecz upamiętniania wszystkich ludzi, którzy powiedzieli „nie” systemowi komunistycznemu. O pamięć będziemy się zmagać każdą książką, każdą wystawą. Wiemy, że prawda zawsze zwycięży i właśnie kłamstwo katyńskie, kłamstwo o niezłomnych Żołnierzach Wyklętych jest tego dowodem – podkreślił prezes IPN dr Jarosław Szarek.

Ekspozycja w muzeum ukazuje strukturę zbrodni, system mordów sądowych i sprawców – sędziów, prokuratorów i katów. Prezentuje m.in. kopie protokołów wykonania kary śmierci, a także relacje oraz wizerunki komunistycznych zbrodniarzy. Dowodami zbrodni są naboje odnalezione w dołach śmierci na warszawskiej „Łączce”.

Miejsce wystawy jest szczególne, bo w siedzibie muzeum przy ul. Rakowieckiej w przeszłości mieścił się areszt śledczy – miejsce kaźni ofiar polskich bohaterów.

Szczątki ofiar, a także przedmioty, z którymi skazańcy szli na śmierć, zostały wydobyte podczas prac poszukiwawczo-ekshumacyjnych na Powązkach prowadzonych przez IPN w latach 2012-2017.

RIRM

drukuj