Warszawa: będą zmiany dot. kompetencji wojewódzkiego konserwatora zabytków?

PiS nie wyklucza zmiany porozumienia w sprawie podziału kompetencji między wojewódzkiego i stołecznego konserwatora zabytków.

To mogłoby otworzyć drogę do budowy pomnika upamiętniającego ofiary katastrofy smoleńskiej na Krakowskim Przedmieściu.

Poseł PiS Jacek Sasin przyznaje, że ma dużo zastrzeżeń miejskiego konserwatora zabytków. Nie chodzi tylko o upamiętnienie elity, która zginęła 10 kwietnia 2010 roku.

– Z jednej strony z przyczyn stricte politycznych odmawia się w ogóle jakiejkolwiek konstruktywnej rozmowy na temat upamiętnienia ofiar katastrofy smoleńskiej czy upamiętnienia pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego w obrębie Krakowskiego Przedmieścia, czyli tego miejsca, które jest naturalne – zostało wybrane przez Polaków bezpośrednio po katastrofie jako miejsce pamięci tych, którzy tam zginęli. Z drugiej strony podejmowane są bardzo mocno kontrowersyjne decyzje, dotyczące chociażby budowy nowego budynku praktycznie przy Placu Zamkowym, który budził ogromny sprzeciw społeczników, specjalistów od ochrony zabytków. To pokazuje, że są stosowane dwa standardy, a dwóch standardów w ochronie zabytków być nie może – zaznacza poseł Jacek Sasin.

W Warszawie zakres kompetencji wojewódzkiego i stołecznego konserwatora zabytków określa porozumienie z 2005 roku.  Zgodnie z nim część miasta, w tym Krakowskie Przedmieście, jest pod opieką stołecznego konserwatora, a część pod opieką wojewódzkiego.

Wczoraj Prezes PiS-u Jarosław Kaczyński poinformował o zawiązaniu się komitetu budowy pomników: smoleńskiego i prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Lider prawicy wyraził nadzieję, że na 8. rocznicę tragedii smoleńskiej pomniki będą gotowe.

RIRM

drukuj