fot. wikipedia

Warszawa: 6,5 kg marihuany w paczce z Kanady

Stołeczni funkcjonariusze służby celno – skarbowej przejęli 6,5 kg marihuany. Narkotyki zostały wysłane z Kanady, miały zostać odebrane z paczkomatu – poinformowała w środę Izba Administracji Skarbowej w Warszawie.

Jak podała PAP Anna Szczepańska, rzecznik stołecznej Izby Administracji Skarbowej, przesyłkę z narkotykami wytypował do kontroli funkcjonariusz z Oddziału Celnego i Pocztowego w Warszawie. Paczka została nadana w Kanadzie i miała zostać odebrana z paczkomatu na terenie stolicy.

,,Po prześwietleniu tej paczki okazało się, że w środku było dwanaście hermetycznie zamkniętych woreczków foliowych wypełnionych zielonym suszem roślinnym o bardzo charakterystycznym zapachu” – powiedziała Anna Szczepańska.

Celnicy przebadali próbki.

,,Badania kwiatostanu oraz próba na zawartość substancji narkotycznych potwierdziły, że w woreczkach jest marihuana” – podała rzecznik stołecznej IAS.

Narkotyki ważyły 6,5 kilogramów, co – jak podają służby – mogło stanowić 6,5 tys. porcji narkotyku o czarnorynkowej wartości ok. 200 tys. złotych.

Sprawa została przekazana funkcjonariuszom Centralnego Biura Śledczego Policji w Warszawie, którzy ustalają, do kogo miała trafić przesyłka z Kanady i dokąd narkotyki miały trafić dalej.

,,Zgodnie z przepisami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, za przywóz takiej ilości środków odurzających grozi grzywna i kara pozbawienia wolności nawet do pięciu lat” – przypominała rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Warszawie.

PAP/RIRM

drukuj