fot. PAP/EPA

Walki na Wschodzie Ukrainy

Prorosyjscy separatyści zaatakowali jednostkę państwowej straży Ukrainy w Ługańsku. Od kilkunastu godzin trwa szturm. W walkach zginęło co najmniej pięciu prorosyjskich bojowników. Rosja przygotowuje natomiast swój projekt rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie sytuacji na Ukrainie.

Szturm rozpoczął się o 4 nad ranem. Bojownicy zajęli dom znajdujący się w pobliżu jednostki straży granicznej. Prowadzą z niego ostrzał. W ataku bierze  udział około 400 bojowników, którzy używają broni maszynowej oraz granatników.

Wspierają ich snajperzy. Funkcjonariuszy Służby granicznej bronią się sami. Nie otrzymali na razie wsparcia ze strony ukraińskich sił antyterrorystycznych. Wysłano myśliwce, jednak nie mogą one prowadzić ostrzału w mieście.

Rosja chce przedłożyć swój projekt rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ wzywający do natychmiastowego położenia kresu przemocy na Ukrainie. Projekt zakłada również, powstanie korytarzy humanitarnych na wschodzie Ukrainy.

Według prokuratury generalnej Ukrainy wsparcie przez Rosjan nielegalnych ugrupowań separatystycznych doprowadziło do śmierci 122 osób.

Tymczasem na linii Kijów Moskwa jest pewien postęp. Ukraiński Nafthohaz wpłacił Gazpromowi ponad 780 milionów dolarów za gaz. Rosja uzależniała od tej wpłaty dalsze negocjacje gazowe.

Przesunęła również z 2 na 9 czerwca wprowadzenie systemu przedpłatowego za transfer gazu. Szef rosyjskiego Gazpromu oświadczył, że może zaproponować Ukrainie nie mniej niż 385 dolarów za 1000 m3 gazu. Warunkiem jest jednak uregulowanie dotychczasowych zobowiązań.

 

 

                                                                                                                                    TV Trwam News 

drukuj