fot. PAP/Jakub Kamiński

Walka z hejtem w sieci

Rzecznik Praw Dziecka apeluje do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wprowadzenie zajęć szkolnych na temat cyberbezpieczeństwa. Lekcje miałyby edukować dzieci, a tym samym chronić je przed panującą w sieci mową nienawiści.

Dzieci coraz więcej czasu spędzają na surfowaniu w internecie.

– Skoro dzieci tak dużo czasu poświęcają internetowi i treściom tam zawartym, to może warto, abyśmy niekoniecznie zwalczali ten internet czy blokowali. My musimy nauczyć nasze dzieci, naszą młodzież tego, żeby w sposób trafny, pozytywny potrafiła weryfikować, co w tym internecie jest dobre, a co złe – mówił Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak.

Zaapelował jednocześnie do resortu edukacji narodowej, by wprowadzić do programu nauczania lekcje o cyberbezpieczeństwie.

– Warto zastanowić się nad tym, abyśmy w sposób nowoczesny, aktywny, taki, jak nam młodzież przedstawia, jak wypracowuje pewne standardy, informacje, abyśmy te treści wprowadzili do programu edukacji – dodał Mikołaj Pawlak.

Lekcje miałyby mówić także o tym, czym jest tak zwany internetowy hejt i jak sobie z nim radzić. W sieci codziennie dochodzi do wyśmiewania i poniżania różnych użytkowników. Niejednokrotnie ofiarą padają dzieci. Choć zdarza się, że i one same sieją w internecie mowę nienawiści.

– Dopóki my sami nie zaczniemy uczyć dzieci, jak poprawnie z tego korzystać, jak z szacunkiem traktować innych ludzi, to myślę, że mało może się zmienić – mówiła Julia Wróblewska.

Młoda aktorka, sama wielokrotnie padała ofiarą internetowej przemocy.

– Proponujemy stworzenie grup wsparcia dla osób dotkniętych cyberprzemocą, u których takie osoby będą mogły zasięgnąć porad specjalistów – dodała Julia Wróblewska.

Wnioski oraz propozycje wypracowane przez Rzecznika Praw Dziecka wraz z młodzieżą, zostaną zaprezentowane w Brukseli na forum europejskim.

TV Trwam News/RIRM

drukuj