Walka przeciwko katolikom trwa

Komunikat o. dr. Tadeusza Rydzyka, założyciela i dyrektora Radia Maryja:

Kochani,

z całego serca dziękujemy za wspieranie nas w pokojowej, chrześcijańskiej walce o miejsce na multipleksie dla Telewizji Trwam, o wolność słowa. Dziękujemy wam za wszystkie poparcia, za wszystkie podpisy protestów do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) przeciwko dyskryminacji nas. Pięć osób z KRRiT decyduje, czy miliony będą miały swoją telewizję. Czy to jest normalne? Te miliony utrzymują również tych urzędników z pieniędzy, z podatków właśnie tych prześladowanych tamci utrzymują się. Pytam – czy to jest demokracja?

Kochani,

dochodzą do mnie różne informacje. Widzę jakąś determinację decydentów, by nie dać nam tego miejsca. Są gotowi stworzyć pozór i dać zorganizować tę telewizję, która miałaby w nazwie telewizja religijno-społeczna czy legitymowałaby się takimi działaniami przynajmniej w słowach, ale – jak obserwuję – byłoby to coś na wzór oficjalnego Kościoła chińskiego.

Niejednokrotnie władza chce podporządkować sobie Kościół. Podporządkować sobie również możliwości ewangelizacji, sterować tym. Mówię jeszcze bardzo oględnie.

Walka przeciw nam trwa. Ona ma różne odmiany, ale ona trwa. Nie o wszystkim jeszcze informujemy. Prosimy dalej o wsparcie.

Dziękujemy za wszystkie manifestacje, jakie robicie, by budzić Polaków. By Polacy zobaczyli, co jest, co nam grozi również w sferze wiary. By Polacy zobaczyli, że te trendy światowe, antykatolickie, antynarodowe, również przychodzą do nas. Również u nas to się realizuje bardzo jasno.

Patrzmy, w których miejscach to się dzieje. Zobaczcie, co jest z religią chociażby w szkołach, co usiłują zrobić. Zobaczcie tę kampanię antykatolicką w Polsce. Jeszcze raz wielkie dzięki za wsparcie.

13 grudnia marsz w Warszawie, rocznica wprowadzenia stanu wojennego. Ten stan wojenny miał zabić „Solidarność”. Pamiętajmy, solidarność to jeden z drugim dla wspólnego dobra. To człowiek z człowiekiem dla człowieka. Solidarność to nigdy jeden przeciw drugiemu. Budźmy wszystkich. Dziękujemy za wsparcie i również, jeżeli będziecie szli 13 grudnia, prosimy, zachowujmy się wszyscy bardzo godnie.

Nie dajmy się sprowokować, ale nie chowajmy też (za przeproszeniem) głowy w piasek. Katolik i Polak musi być rozważny, ale i odważny. Jeżeli będziemy lękliwi, jeżeli będziemy szli na jakąś współpracę, kompromis ze złem, jeżeli będziemy obojętni wobec zła, to występujemy sami przeciw sobie, przeciw najbliższym.

Jeszcze raz dziękujemy i szczęść Boże na pokojowe walczenie o prawa Boskie i ludzkie. O prawdziwą solidarność, tzn. jeden z drugim, nigdy jeden przeciw drugiemu, o prawdziwą demokrację. Bóg zapłać serdecznie!

RIRM

drukuj