fot. senat.gov.pl

Walka o życie w Senacie

To będzie walka o życie – powiedział senator Stanisław Karczewski przed rozpoczynającą się dziś w wyższej izbie parlamentu debatą nad ustawą o in vitro.

PiS jest za odrzuceniem rządowej ustawy. Politycy podkreślają, że zaproponowane przepisy nie chronią ludzkiego życia.

Senator Stanisław Karczewski, wicemarszałek senatu, ma nadzieję, że tak jak senatorowie w komisji – również na posiedzeniu plenarnym projekt zostanie odrzucony.

Jeden z senatorów, pan Tadeusz Kopeć, wyszedł z Platformy Obywatelskiej na znak protestu przeciwko tej ustawie. Będzie jej sprawozdawcą, czyli wniosku o odrzucenie i zobaczymy, jaki będzie przebieg. Na wszelki wypadek pan senator Kopeć złoży również poprawki do tej ustawy, tak żeby w chwili, gdy zostanie odrzucona uratować to, co się da. Czy uda nam się to zrobić? Trudno powiedzieć, ale będziemy robili wszystko. Mobilizujemy się, aby w Senacie walczyć o życie – podkreśla senator Stanisław Karczewski.

Premier Ewa Kopacz, której zależy na przyjęciu ustawy o in vitro, spotkała się wczoraj z senatorami PO. Po rozmowach powiedziała, że doszło do nich, ponieważ nie chciała, żeby jutrzejsze głosowanie było niespodzianką. Zaznaczyła, że nie będzie dyscypliny partyjnej.

Księża biskupi mają nadzieję, że senatorowie zmienią ustawę, gdyż w obecnym kształcie jest ona nie do przyjęcia.

Rządowa ustawa pozwoli małżeństwom oraz osobom pozostającym we wspólnym pożyciu na stosowanie procedury sztucznego zapłodnienia. Eksperci alarmują, że przyjęcie ustawy otworzy również furtkę do in vitro dla par homoseksualnych, a także umożliwi eugeniczną selekcję ludzkich embrionów i poczęcie w warunkach laboratoryjnych z użyciem komórek rozrodczych ,,dawcy” po jego śmierci.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj