fot. TV Trwam News

Walka o czyste powietrze

Najgorsze paliwa powodujące smog znikną z rynku – zapewniają ministrowie Jadwiga Emilewicz i Krzysztof Tchórzewski. Zniknąć mają muły i floto-koncentraty. Jednak do połowy 2020 r. Polacy będą mogli korzystać z gorszej jakości miałów węglowych.

Będą zmiany w systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw – zapowiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski.

– Przepisy tej ustawy umożliwiają kontrolowanie jakości paliw przeznaczonych dla sektora komunalno-bytowego. Projekt ustawy poza aspektami środowiskowymi, które są bardzo ważne, bo chodzi o jakość powietrza, ma także na celu ochronę konsumenta, który nie dysponował dotychczas odpowiednimi i środkami, by ocenić jakość paliwa – mówił Krzysztof Tchórzewski, minister energii

Podpisane dokumenty mają przyczynić się do eliminacji z rynku detalicznego najgorszej jakości paliw stałych, pochodnych węgla, których spalanie powoduje smog.

– Za sprawą przyjętego dzisiaj rozporządzenia, w kotłach, w paleniskach domowych, nie będzie można używać już tych najbardziej szkodliwych paliw, jakim są muły i flotokoncentraty – podkreślała Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii.

Konsumenci przychodząc na składy węgla, będą wiedzieć co kupują np. jaka jest kaloryczność węgla, jego zasiarczenie. Przedstawiciele rządu mówią jednak, że gorszej jakości miały węglowe będzie można jeszcze stosować do końca czerwca 2020 roku. Ten okres przejściowy ma dać czas producentom, sprzedawcom węgla jak i konsumentom na dostosowanie się do nowych przepisów.

TV Trwam News/RIRM

drukuj