fot. R. Sobkowicz/Nasz Dziennik

W Wielkiej Brytanii rodzi się coraz więcej polskich dzieci

Już co trzydzieste dziecko urodzone na Wyspach ma polską matkę. Dane, na które powołuje się jeden z dzienników, opublikowało brytyjskie Biuro Statystyki Narodowej. Polki pobiły rekord i wyprzedziły pod tym względem Pakistanki i Hinduski oraz kobiety z innych krajów UE napisał jeden z dzienników.

W ubiegłym roku w  Wielkiej Brytanii Polki urodziły aż 22 tys. dzieci. W tym samym czasie urodziło się blisko 17 tys. niemowląt, których ojcami byli Polacy.

W sumie polskie korzenie ma ponad 23 tys. dzieci z rocznika 2014. To kolejny smutny rekord – mówi poseł Elżbieta Rafalska z sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

– Okazuje się, że Polacy chcą mieć rodzinę. Młodzi ludzie chcą mieć więcej dzieci – tylko, niestety, ciągle nie w Polsce. Wszystkie te instrumenty działania, które do tej pory były stosowane – wydłużane urlopy macierzyńskie, rodzicielskie, rozszerzanie grup osób uprawnionych – nie zachęca jednak do tego, żeby Polki chciały w Polsce rodzić więcej dzieci. To dziś powód do tego, żeby PO, rząd, przyznał się do tego, że wszystko to, co próbowali nazwać „polityką prorodzinną” okazało się porażką, doraźnym działaniem – podkreśla poseł Elżbieta Rafalska.

Tymczasem w najbliższą środę przed Kancelarią Premiera będą protestować przedsiębiorcze matki. Pojawić mają się tam z pustymi wózkami, bo zmiany wchodzące w życie nazywają „ustawą antykoncepcyjną”.

Chodzi o ustawę w myśl, której od listopada część matek prowadzących firmę otrzyma zasiłek w wysokości 17 zł i 77 gr. Kobiety domagają się zmiany kontrowersyjnych przepisów.

Matki pisały w tej sprawie do premier Ewy Kopacz – jak na razie bez odpowiedzi. Zapowiadany przez rząd projekt wydłużenia vacatio legis, według matek nie załatwi wszystkich postulatów. Kobiety chcą w swojej sprawie rozmawiać także z prezydentem Andrzejem Dudą.

RIRM

drukuj