fot. PAP/Paweł Supernak

W. Waszczykowski: są próby stworzenia specjalnych stref w ramach UE

Dziś nikt nie ma pomysłu stworzenia superpaństwa, natomiast są próby stworzenia specjalnych stref w ramach Unii Europejskiej na bazie eurolandu – powiedział szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Witold Waszczykowski.

Minister odniósł się w ten sposób do medialnych informacji, że Berlin i Paryż chcą utworzenia europejskiego superpaństwa zamiast UE. TVP info dotarło do 9-stronicowego dokumentu z którego wynika, że kraje UE nie miałyby prawa do własnej armii czy własnej waluty. [czytaj więcej]

Szef Polskiej dyplomacji, który rozmawiał dziś – najpierw w Pradze, a  potem w Warszawie – z ministrami kilkunastu państw UE na konferencji prasowej powiedział, że istnieje pomysł stworzenia specjalnych stref na bazie krajów eurolandu.

W ocenie ministra jest niekorzystne, by część państw w ramach UE cieszyła się specjalnymi przywilejami. Polityk zaznaczył, że Polska nie ma możliwości wstąpienia do strefy euro.

– Dzisiaj rano powiedziałem to mojemu koledze niemieckiemu, który mnie zapytał: „dlaczego, jeśli jesteście przeciwni strukturom, jakie proponuje strefa euro, nie przystąpicie”. Dlatego, że nas na to nie stać. Z gospodarczego punktu widzenie przystąpienie do strefy euro dzisiaj, doprowadziłoby do katastrofy gospodarczej w Polsce – i nie tylko w Polsce, również w innych krajach, które nie spełniają tych kryteriów. W związku z tym nie można forsować strefy euro i jej rozszerzenia z pobudek politycznych, pomijając aspekty ekonomiczne, bo na tym ucierpi również strefa euro, tak jak to się stało przed laty. Wpuszczając do strefy euro państwa, które nie spełniały standardów ekonomicznych, doprowadzono do wielkiego kryzysu – powiedział minister Witold Waszczykowski.

Politolog Grzegorz Piątkowski podkreśla, że Niemcy i Francja działają całkowicie sprzecznie z wolą narodów. Ekspert pozytywnie ocenia pomysł grupy Wyszehradzkiej – stworzenia przeciwwagi dla dominacji dwóch państw.

– To jest propozycja doskonała, ponieważ pozwoli nam wypełnić wizję UE, jaką miał Robert Schuman – jeden z jej założycieli, właściwie „ojciec” Unii Europejskiej, który chciał widzieć UE jako związek państw na trzech filarach cywilizacji europejskiej, czyli chrześcijaństwo, grecka filozofia i rzymskie prawo, natomiast nigdy nie chciał przekształcenia tego w jedno superpaństwo. Można by nawet zaryzykować stwierdzenie „Związek Socjalistycznych Republik Europejskich” – komentuje politolog. 

Jutro w Brukseli rozpocznie się unijny szczyt, na którym zostanie omówiona kwestia Brexitu. W dwudniowym spotkaniu udział wezmą szefowie państw i rządów.

RIRM

drukuj