fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

W. Waszczykowski: Jeżeli Fundacja Otwarty Dialog łamała prawo, to jej statut może być zaskarżony

Jeśli okaże się, że Fundacja Otwarty Dialog była pralnią pieniędzy to może być zlikwidowana – powiedział były minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski. Polityk odnosząc się do doniesień brytyjskiego „Sunday Times” przyznał, że potwierdza to obawy jakie w 2016 roku miały władze Polski.

Według prasowych doniesień komisja parlamentu Mołdawii zarzuca Fundacji Otwarty Dialog pranie brudnych pieniędzy. Chodzi o przyjęcie 1,5 mln funtów od szkockich firm-słupów w zamian za lobbing na rzecz oligarchów. Władze fundacji twierdzą, że oskarżenia są bezpodstawne.

– Jeżeli okaże się, że ta fundacja była pralnią pieniędzy – czyli dostawała w sposób ukryty i tajny różne środki, które były kierowane na prace przeciwko demokratycznym rządom, tak jak w przypadku Polski i polskiemu rządowi, jeśli była używana również do przesyłania pieniędzy do jeszcze innych działań niezgodnych z prawem – to oczywiście jej statut może być zaskarżony, jako niezgodny z prawem i może być zlikwidowana – mówił były szef polskiej dyplomacji.

Wcześniej polskie służby zdecydowały o wydaniu zakazu wjazdu dla szefowej fundacji Ludmiły Kozłowskiej na teren strefy Schengen. Kozłowska dostała jednak ograniczoną czasowo wizę od władz belgijskich, dzięki czemu mogła przyjechać m.in. do Parlamentu Europejskiego.

Fundacja Otwarty Dialog powstała w 2009 r. Do jej statutowych zadań należy obrona demokracji i praworządności na obszarze postradzieckim.

RIRM

drukuj