W Warszawie trwają polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe

Od oficjalnego powitania na dziedzińcu Belwederu przez premiera Mateusza Morawieckiego rozpoczęła dziś wizytę w Polsce kanclerz Niemiec Angeli Merkel. Szefowie obu rządów prowadzą polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe. To już 15 takie spotkanie. Bierze w nim udział większość konstytucyjnych ministrów Polski i Niemiec.

Stosunki bilateralne, polityka europejska, energetyka oraz bezpieczeństwo – to główne tematy, jakie będę poruszane podczas polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych. Najwięcej emocji wzbudza temat bezpieczeństwa energetycznego. Polska oraz inne kraje Europy Środkowo-Wschodniej sprzeciwiają się rosyjsko-niemieckiemu projektowi budowy gazociągu Nord Stream 2.

Podczas październikowej wizyty w Niemczech bardzo jasny sygnał w tej sprawie wysłał prezydent Andrzej Duda. Nord Stream II to dominacja jednego dostawcy na rynku europejskim – podkreślał szef państwa polskiego.

– Stawia w trudnej sytuacji – jeśli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne – co najmniej kilka państw Europy Środkowej i od tej strony my całkowicie podtrzymujemy nasze całkowicie negatywne zdanie na temat tej inwestycji – mówił Prezydent RP.

Andrzej Duda wskazał tutaj na bierność unijnych instytucji. Przekonywał, że budowa gazociągu nie ma nic wspólnego z solidarnością europejską.

– Wyrażamy zdziwienie, że instytucje europejskie, takie jak Komisja Europejska, nie zajęły jednoznacznie negatywnego stanowiska, że nie było w tym zakresie zmiany, także w przypadku dyrektywy energetycznej – oznajmił szef państwa polskiego.

To jednak nie tylko stanowisko Polski, ale całej Grupy Wyszehradzkiej i państw Trójmorza. Trudnym tematem w relacjach polsko-niemieckich są też reparacje wojenne.

Były szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski podkreśla, że temat ten powinien być wspominany.

– Powinniśmy iść w kierunku umowy o rozliczeniu kwestii reparacji i zamknięciu tej sprawy z korzyścią dla Polski (…). Pani Merkel zapowiedziała już odejście, myślę, że ta dynamika będzie prowadziła do tego, że ona nie wytrwa na stanowisku kanclerza do 2021 r., jak zapowiedziała, więc z nią trzeba zacząć, a być może zakończymy z innym rządem zaznaczył Witold Waszczykowski, były minister spraw zagranicznych.

Dla Niemców to zamknięty temat. Polska nie otrzymała jednak odszkodowania za gigantyczne szkody poniesione w czasy II wojny światowej.

TV Trwam News/RIRM

drukuj