fot. PAP/Marcin Obara

W Warszawie odbył się Narodowy Kongres Rodzin

Na Stadionie Narodowym w Warszawie odbył się V Narodowy Kongres Rodzin. Tegoroczne spotkanie zorganizowano pod hasłem: „Niepodległa, Rodzinna”. Patronat honorowy nad kongresem objęła wicepremier Beata Szydło.

Rola rodziny w kształtowaniu wartości oraz prezentacja założeń ustawy „Samorząd dla Rodziny” – to tylko niektóre tematy Narodowego Kongresu Rodziny, który odbył się na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Budowanie rodziny to jest budowanie do wartości, dzięki którym Polska staje się państwem, które nie tylko szybciej się rozwija, nie tylko jest bezpieczne, ale może pokazywać całemu światu, że właśnie w ten sposób warto żyć, bo to jest dobre dla nas wszystkich – powiedziała wicepremier Beata Szydło.

Podczas kongresu przypomniano szereg działań rządu w trosce o polskie rodziny. W pierwszej kolejności program Rodzina 500 plus, który funkcjonuje  już dwa lata. Bez wątpienia miał on wpływ na wzrost liczby narodzin dzieci oraz likwidację ubóstwa w znacznym stopniu – zaznaczył Bartosz Marczuk, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.

– Jak patrzymy na dane za 2017 r., na te 403 tys. (urodzeń – przyp. RIRM), i porównujemy z tym, co GUS jeszcze 3 lata wcześniej mówił, to widzimy, że to jest 60 tys. więcej dzieci i mamy w Polsce ponad 400 tys. urodzeń – powiedział Bartosz Marczuk.

Nawiązując do hasła tegorocznego kongresu – „Niepodległa, Rodzinna” – obecny na nim wiceminister kultury Jarosław Sellin przypomniał, że w czasach, kiedy Polska była pozbawiona państwowości, to właśnie w rodzinach kształtowała się Polska.

– Tylko bowiem rodzina mogła być tą instytucją, w której młodego człowieka można było wychować na Polaka – podkreślił Jarosław Sellin.

Nie inaczej jest także dziś. Taka będzie Polska, jakie będą młode pokolenia Polaków.

Aby rodzina była środowiskiem wzrostu młodego pokolenia, musi przede wszystkim przetrwać. Tymczasem w Polsce szerzy się plaga rozwodów. Według statystyk, co trzecie małżeństwo w Polsce się rozwodzi. Naprzeciw tym problemom wychodzi Ministerstwo Sprawiedliwości.

– Ministerstwo Sprawiedliwości, czy to narzędzie prawne, które mamy, to już jest ostateczność, ale w ramach takiej ostateczności, chcemy kształtować te wszystkie postępowania, żeby one były maksymalnie przychylne rodzinie, żeby w ramach tych postępowań dać możliwość porozumienia się, dać możliwość osiągnięcia tej zgody tak, żeby (być może) do tych rozstań nie dochodziło – wskazał Michał Woś, były wiceminister sprawiedliwości.

Joanna Krupska, prezes Związku Dużych Rodzin 3Plus, z zadowoleniem patrzy na organizowane w Polsce kongresy poświęcone rodzinie. Widzi w nich potencjał i fenomen na skalę europejską.

– Bardzo dobrze, że dużo więcej w tej chwili mówimy o  rodzinie, że to stał się narodowy temat, bo to bardzo ważny temat. Jeśli nie będzie rodzin, to nie będzie rozwoju państwa, nie będzie rozwoju gospodarki, poza tym nie będzie szczęśliwych ludzi – powiedziała Joanna Krupska.

Na kongresie zaprezentowano też założenia ustawy „Samorząd dla Rodziny”. Ustawa ma otworzyć szerszy zakres działań samorządów terytorialnych we wdrażaniu własnych rozwiązań na rzecz dobra rodzin – wskazał Piotr Uściński, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Polityki i Kultury Prorodzinnej.

– Pragniemy uwolnić potencjał samorządów w tym zakresie. Chcemy, żeby każdy samorząd przygotował program polityki prorodzinnej na swoim terenie, żeby zdiagnozował, jakie są potrzeby i je zaspokajał – powiedział Piotr Uściński.

Prace nad ustawą jeszcze trwają. Rząd liczy na aktywność jednostek samorządów terytorialnych w jej przygotowaniu.

TV Trwam News/RIRM

drukuj