fot. flickr.com

W tym tygodniu decyzja ws. pomocy dla plantatorów czarnej porzeczki

Do końca tygodnia ma być znana wysokość pomocy dla producentów czarnych porzeczek. Minister rolnictwa Marek Sawicki zapowiedział, że zostanie ona uzgodniona po rozmowach z plantatorami i konsultacjach z ministerstwem finansów.

Podkreślił też, że forma pomocy, w ramach de minimis, będzie zbliżona do ubiegłorocznej. Wtedy plantatorzy dostali dopłaty po 410 zł do hektara.

Wiesław Rypina, przewodniczący komitetu protestacyjnego producentów owoców miękkich podkreśla jednak, że rząd rozmawia jedynie z przedstawicielami plantacji wielkopowierzchniowych.

– Mimo zapewnień nie zostaliśmy zaproszeni do żadnych rozmów z panem ministrem Sawickim. Jedyną organizacją, która dotychczas została zaproszona na rozmowy, to Krajowe Stowarzyszenie Plantatorów Czarnej Porzeczki, która nie jest do końca reprezentatywna w tej branży, ponieważ jest to organizacja, która zrzesza czterdziestu kilku członków – plantatorów porzeczek oczywiście, ale o ogromnych obszarach. Nasza organizacja zrzesza plantatorów małych i drobnych. Jest nas kilkanaście tysięcy producentów. Stanowimy ok. 90 proc. krajowej produkcji czarnej porzeczki. Jak na razie nie zostaliśmy zaproszeni do żadnych rozmów. Docierają do nas tylko informacje medialne o jakiś propozycjach. Na razie są to obietnice bez żadnych konkretów – powiedział Wiesław Rypina.   

W ubiegłym tygodniu w Sejmie wiceminister rolnictwa Tadeusz Nalewajk zapowiedział, że pomoc wyniesie 800 zł do hektara upraw, po czym na posiedzeniu sejmowej Komisji Rolnictwa skorygował to do 600 zł/ha.

RIRM

drukuj