fot. Dawid Sobarnia

W Tuchowie odbył się XII Misyjny Jarmark z Aniołami

W niedzielę przy bazylice w Tuchowie odbył się XII Misyjny Jarmark z Aniołami organizowany przez Redemptorystowskie Stowarzyszenie Przyjaciół Misji (RSPM). Zebrane ofiary zostaną przekazane na budowę kaplicy Matki Bożej Nieustającej Pomocy oraz świetlicy dla młodzieży w ubogiej dzielnicy miasta Resistencia w Argentynie, gdzie posługują redemptoryści.

Przez cały dzień przy jarmarkowych kramach można było podziwiać i kupować różne ozdoby świąteczne, m.in.: choinki, bombki, stroiki, aniołki, jak i inne własnoręcznie wykonane przedmioty. Nie zabrakło również domowych ciast i regionalnych wyrobów. Taka obfitość produktów to efekt zaangażowania grup, stowarzyszeń, firm, szkół i przedszkoli, które ofiarując swój czas i talenty, włączyły się w przygotowanie tego wielkiego i pięknego dzieła misyjnego.

– O Jarmarku usłyszałam na Mszy św., przejrzałam stronę internetową i tam znalazłam, jak krok po kroku można włączyć się w organizację tego dzieła. Pomaganie jest po prostu fajne i daje o wiele więcej niż branie – mówiła Katarzyna Maniak.

fot. Dawid Sobarnia

W stworzeniu świątecznej atmosfery tego roku pomógł również śnieg, który w noc poprzedzającą jarmark przykrył plac sanktuaryjny. Za ladą bogatych w dzieła stołów na darczyńców z uśmiechem i życzliwością czekali członkowie RSPM.

– Ten piękny jarmarkowy dzień jest jak zwykle pełen uśmiechu, radości i świetnej atmosfery. To wspaniałe, że będąc tutaj w Tuchowie, możemy wspierać tak odległe misje. Warto poświęcać swój czas dla takiego dzieła – komentuje Lidia Nowak z Redemptorystowskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Misji.

fot. Dawid Sobarnia

Misyjny Jarmark z Aniołami to przede wszystkim ludzie – ci w odległych od nas miejscach, którym chcemy wspomóc, ci którzy spotykają się, by przygotować to wydarzenie, ale także ci, którzy w dniu Jarmarku z różnych miejsc przybywają do Tuchowa, aby wesprzeć tę inicjatywę.

– Jesteśmy stałymi bywalcami Jarmarku z Aniołami. To już piąty raz, kiedy tu przyjeżdżamy z całą ósemką naszych dzieci. Dzieciaki w tym roku są nawet z własnym kieszonkowym. Bardzo nam się tutaj podoba, jest wiele atrakcyjnych rzeczy, dzieci zawsze się cieszą z ozdób, które wiszą co roku na choince, a są zakupione właśnie tutaj – wskazuje Piotr Wiercioch z Krakowa.

fot. Dawid Sobarnia

Redemptorystowskie Stowarzyszenie Przyjaciół Misji każdego roku ściśle współpracuje z Sekretariatem Misyjnym Prowincji Warszawskiej Redemptorystów przy określeniu celu Jarmarku. Zebrane pieniądze trafiają tam, gdzie ich najbardziej potrzeba.

– Gdy popatrzymy na to dzieło, które co roku dokonuje się na tuchowskim wzgórzu sanktuaryjnym, to przychodzą mi na myśl słowa Franklina Roosvelta: „Ludzie pracujący razem jako jedna grupa potrafią dokonać rzeczy, których osiągnięcie nie śniło się nikomu z osobna”. Misyjny Jarmark z Aniołami w Tuchowie to właśnie takie dzieło, wspólnie można dokonać wielkich rzeczy – mówił o. Piotr Podraza CSsR, przewodniczący Sekretariatu Misyjnego Redemptorystów.

Misyjny Jarmark z Aniołami może istnieć dzięki wszystkim, którzy go tworzą włączając się w przygotowania oraz wszystkim odwiedzającym go dobroczyńcom.

– Pozostało jedynie jeszcze raz wszystkim powiedzieć: dziękujemy i zapraszamy do współpracy w tworzeniu XIII Misyjnego Jarmarku z Aniołami, który już za rok! – zaznaczają organizatorzy.

fot. Dawid Sobarnia

Dominik Strychacz CSsR, Dominik Gawryał/RIRM

drukuj