fot. Paweł Palembas

W Toruniu i w Chełmnie odbyły się ćwiczenia Anakonda-16

Dziś w Chełmnie powstała specjalna przeprawa przez Wisłę, przez którą przejechały wojskowe pojazdy naszych sojuszników.

Wielonarodowy batalion inżynieryjny dowodzony przez Niemców w około pół godziny zbudował przeprawę przez Wisłę. Jej szerokość to 330 m. To najdłuższa przeprawa, jaką dotychczas zbudował ten batalion. Przez Wisłę przejechało około 70 amerykańskich strykerów oraz innych pojazdów wojskowych.

– Zarówno przeprawa promowa jak i zbudowanie mostu oraz pokonanie przeszkody wodnej przez wojska było płynne, niezakłócone. Życzymy sobie, aby wszystkie rodzaje zadań były tak wykonywane – podkreślał gen. broni Marek Tomaszycki, dowódca operacyjny rodzajów sił zbrojnych i kierownik ćwiczenia Anakonda-16.

Zgranie żołnierzy z Polski, USA, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Holandii, Bułgarii i Macedonii docenił dowódca amerykańskich sił lądowych w Europie, gen. broni Ben Hodges. Zwrócił też uwagę na transparentność ćwiczeń, co odróżnia je od tych organizowanych nagle przez Rosję.

– Uważam, że transparentność jest bardzo ważna i pomaga w obniżeniu podejrzliwości. Usuwa napięcie – akcentował gen. broni Ben Hodges, dowódca sił lądowych USA w Europie.

W ćwiczeniach Anakonda-16 biorą udział oddziały obrony cywilnej. Pojawiły się one również w Chełmnie. Całą akcję w tym mieście zabezpieczały amerykańskie śmigłowce „Apacz” polskie „Sokoły” i F-16 oraz systemy przeciwlotnicze.

Amerykańska piechota zmotoryzowana, która przekroczyła Wisłę w Chełmnie, dojechała do Torunia, gdzie połączyła się z polskimi spadochroniarzami na moście im. gen. Elżbiety Zawackiej.

Dzisiejsze ćwiczenia potwierdziły, że Polskie wojsko jest w stanie zabezpieczyć przybycie sił sojuszniczych oraz sprawnie z nimi współpracować. Bezproblemowo odbywało się również przekazywanie dowództwa – wskazywał gen. Mirosław Różański, Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych.

– Kompatybilność na polu walki jest rzeczą niezwykle istotną. Tym przedsięwzięciem potwierdzamy, że polskie siły zbrojne są kompatybilne i mogą wykonywać wspólne zadania z naszymi partnerami z Sojuszu – stwierdził gen. Mirosław Różański, Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych.

Niestety, wczoraj wieczorem na Dolnym Śląsku doszło do tragicznego wypadku. Samochód osobowy zderzył się z amerykańskim pojazdem wojskowym, który włączał się do ruchu. Cywilny kierowca samochodu zginął, a pasażer jest w stanie ciężkim. Sprawa jest wyjaśniania.

– Nasze modlitwy i serca są z rodziną polskiego cywila, który zginął. Modlimy się też o szybki powrót do zdrowia osoby rannej – powiedział gen. broni Ben Hodges, dowódca sił lądowych USA w Europie.

Anakonda-16 to największe od 1989 roku ćwiczenia wojskowe w Polsce. Bierze w nich udział około 31 tysięcy żołnierzy z Polski oraz z 24 państw sojuszniczych i partnerskich NATO. Ćwiczenia potrwają do 17 czerwca.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj