W tej odpowiedzi brakuje zwykłej kultury

Ks. bp. Wiesław Mering ws. odpowiedzi prezydenta na prośbę  rozwiązania niepokojów związanych z nieprzyznaniem TV Trwam miejsca na multipleksie.

Napisałem do Prezydenta próbując podpowiedzieć pewne rozwiązanie, które przyczyniłaby się do złagodzenia napięcia. Chodzi o miliony ludzi, którzy nie zgadzają się z opinią Krajowej Rady. Wydawało mi się, że jeżeli ośrodek prezydencki z radością zaprasza ojca św. do Polski to powinien przygotować jakiś dar. Takim darem duchowym byłaby próba wyciszenia namiętności, załatwienia tej sprawy.

Audio MP3
Pobierz

Nie sądziłem, że pan Prezydent nakaże i wszystko się zmieni, ale przecież Jan Dworak, Krzysztof Luft to są ludzie prezydenta. Można im powiedzieć, przestańcie się wygłupiać, potraktujcie ludzi sprawiedliwie i naprawcie błędy, które popełniliście. Zwróciłem się do pana Prezydenta, jako obywatel.

W odpowiedzi usłyszałem wszystkie argumenty, które powtarza od początku pan Jan Dworak. Ale to nie są żadne argumenty. One zostały odrzucone przede wszystkim przez samych zainteresowanych ludzi. One są oparte na kłamstwie – to napisałem w swoim liście. Późniejsze wyjaśnienia tej sytuacji były zupełnie jednoznaczne. Nie postąpiono z TV Trwam, ani zgodnie z prawdą, ani zgodnie ze sprawiedliwością. Dlatego zdecydowałem się napisać.

Bardzo boli mnie to, że kancelaria prezydencka potraktowała tę sprawę zdawkowo, powtarzając wszystko, co doskonale wiemy. Tę odpowiedź mogli mi przysłać dużo wcześniej. Ona nie wymagała żadnego zastanawiania, ani studiów. W mojej odpowiedzi na ten list zacytowałem odpowiedź, jaką jeden z moich diecezjan wczoraj mi przekazał, że pan Prezydent z całą powagą potraktuje te uwagi, jakie mu ktoś posłał w swoim liście.

Nie mogę zdradzać ani nazwiska ani imienia. W każdym razie, to brzmi jak kpina. To jest robienie ludziom wody z mózgu. Jak bardzo poważnie traktują wypowiedzi, postulaty płynące ze strony społeczeństwa to widać m.in. w odpowiedzi na mój list. W tej odpowiedzi brakuje mi zwykłej kultury. Powoływanie się na stwierdzenia kłamliwe zawsze jest dowodem braku kultury. Jeżeli nic nie chcą zrobić, to mogli chociaż napisać: nie chcemy nic zrobić, nic zrobić nie możemy.

Wypowiedź dla Radia Maryja ks. bp. Wiesława Meringa, ordynariusza włocławskiego. 

***

List ks. bp. Wiesława Meringa do prezydenta Komorowskiego

drukuj