fot. PAP/EPA

W sobotę spotkanie A. Merkel i W. Putina

Kanclerz Niemiec Angela Merkel spotka się w najbliższą sobotę z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Wydarzenie będzie miało miejsce w podberlińskiej rezydencji niemieckiego rządu, Pałacu Meseberg.

Rozmowy, jakie ma odbyć Władimir Putin z niemiecką kanclerz, będą dotyczyły m.in. wojny w Syrii i sytuacji na wschodzie Ukrainy. Oprócz tego tematem spotkania ma być również budowa gazociągu Nord Stream 2.

W ocenie posła Macieja Małeckiego, przewodniczącego sejmowej komisji energii, w tej kwestii Angela Merkel nie wynegocjuje nic nowego z prezydentem Rosji.

– Nie traktuję rozmowy Angeli Merkel z Władimirem Putinem w kategoriach jakiegokolwiek przełomu. Można ją traktować jedynie jako próbę „mydlenia oczu” opinii publicznej, zamazywania prawdziwego obrazu – czym ma być gazociąg Nord Stream 2. Rozwiązaniem problemu Nord Stream 2 jest przyspieszenie prac nad dyrektywą gazową       i objęcie tego gazociągu trzecim pakietem energetycznym. Wtedy możemy powiedzieć: „sprawdzam” – czy ten projekt jest rzeczywiście – jak mówią jego autorzy po stronach niemieckiej i rosyjskiej – projektem biznesowym. W mojej ocenie nie jest takim projektem. To przedsięwzięcie jest polityczne. Gdyby gazociąg Nord Stream 2 musiał spełniać takie wymagania, jak wszystkie gazociągi biegnące na terenie krajów unijnych, wtedy nie zostałby zbudowany – wskazał przewodniczący komisji.

Budowa Nord Stream 2 ruszyła 15 maja. Gazociąg ma być gotowy do końca 2019 roku. Przebiegając po dnie Bałtyku i omijając Ukrainę, połączy Rosję oraz Niemcy.

Jego budowie sprzeciwiają się m.in. Polska, Ukraina i kraje bałtyckie, które ostrzegają, że projekt ten doprowadzi do monopolizacji rynku przez rosyjski Gazprom w Europie Środkowo-Wschodniej i zagrozi dostawom przez Ukrainę.

RIRM

drukuj