fot. Marek Borawski/Nasz Dziennik

W śledztwie ABW zarzuty dla rektora wrocławskiego Uniwersytetu Medycznego i szefa spółki Data Techno Park

W śledztwie prowadzonym przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego zarzuty usłyszeli rektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu Marek Z. i prezes spółki Data Techno Park, która powstała z udziałem UM, Marek G. – dowiedziała się PAP.

Wobec obu mężczyzn w śledztwie katowickiej delegatury ABW pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Katowicach, zastosowano poręczenia majątkowe 100 tys. dla rektora i 50 tys. dla prezesa spółki. Prokurator zawiesił też rektora w wykonywaniu obowiązków – wynika z informacji PAP.

Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn potwierdził, że do postawienia zarzutów mężczyznom doszło 12 i 13 grudnia w Katowicach.

„Pierwotnym współzałożycielem i większościowym udziałowcem spółki był Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu. Firma uzyskała dofinansowanie ze środków publicznych na budowę serwerowni danych, w której miały być przechowywane dane medyczne wszystkich Polaków” – powiedział PAP Stanisław Żaryn.

„Po otrzymaniu dofinansowania i z chwilą rozpoczęcia inwestycji, rektor Marek Z. w imieniu uczelni, wspólnie z Markiem G. umorzyli większościowy pakiet udziałów Uniwersytetu w spółce” – powiedział.

„Na takie działania rektor nie miał wymaganej prawem zgody ministra skarbu państwa” – dodał rzecznik.

Udziały w Data Techno Park objęła inna prywatna spółka, której Marek G. był również prezesem – podał Żaryn.

Rektorowi zarzucono, że nie dopełnił ciążących na nim obowiązków i przekroczył uprawnienia, działając w porozumieniu z Markiem G. dla osiągnięcia korzyści majątkowej – prawie 2 mln zł. Według śledczych, rektor Z. i G narazili Uczelnię i spółkę Data Techno Park na straty ponad 4,2 mln zł.

Za takie czyny grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

PAP/RIRM

drukuj