fot. PAP/Piotr Polak

W. Skurkiewcz: MON nie rezygnuje z żadnego z programów modernizacyjnych dla wojska

Odwołanie zaproszenia do składania ofert ws. zakupu śmigłowców dla wojsk specjalnych wynika ze zmiany kolejności realizacji potrzeb Sił Zbrojnych; nie oznacza to całkowitej rezygnacji z zakupu tych maszyn – powiedział w piątek w Sejmie wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz.

Wiceminister Skurkiewicz odpowiadał w Sejmie na pytania posłów Platformy Obywatelskiej ws. zakupu śmigłowców dla polskiej armii w związku z anulowaniem przez Inspektorat Uzbrojenia zaproszenia do składania ofert na dostawę tych maszyn dla wojsk specjalnych.

„Chcę zapewnić, że rząd PiS, ministerstwo obrony narodowej, nie rezygnuje z żadnego z programów modernizacyjnych (…) Wycofanie zaproszeń z postępowania na część śmigłowców dla wojsk specjalnych nie oznacza, że rezygnujemy z całego programu śmigłowcowego” – oświadczył Wojciech Skurkiewicz.

Dodał, że przy realizacji programu trzeba określić, które śmigłowce są potrzebne armii w pierwszej kolejności, a na które można jeszcze poczekać. Zwracał uwagę, że śmigłowce którymi obecnie dysponują wojska specjalne, należą do najnowszych w Siłach Zbrojnych.

Wiceszef MON przekazał też, że odwołanie zaproszenia do składania ofert na maszyny dla wojsk specjalnych to konsekwencja „zmiany priorytetów modernizacyjnych Sił Zbrojnych”, i co za tym idzie, „kolejności realizacji potrzeb Sił Zbrojnych”. Wojciech Skurkiewicz zapewnił ponadto, że decyzję w tej sprawie podjęto po dokonaniu szczegółowej analizy oraz wniosku szefa Sztaby Generalnego gen. Leszka Surawskiego w tej sprawie.

„To nie oznacza, że rezygnujemy z zakupu śmigłowców dla wojsk specjalnych” – podkreślił.

Wiceminister Skurkiewicz poinformował ponadto, że po 2022 roku do Polski trafią pierwsze śmigłowce uderzeniowe w ramach programu Kruk.

PAP/RIRM

drukuj