fot. PAP/Marcin Obara

W siedzibie TVP odbyła się debata z udziałem 14 kandydatów na prezydenta Warszawy

Problem smogu, tzw. marsz równości czy ocena obecnych władz Warszawy – m.in. na te pytania odpowiadali kandydaci na prezydenta stolicy. W piątek wieczorem w siedzibie TVP odbyła się debata z udziałem 14 kandydatów.

Wśród pytań pojawiła się m.in. kwestia smogu w stolicy. Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryk Jaki zwrócił uwagę na trzy najważniejsze problemy, które generują w tym mieście smog.

– Po pierwsze, to są „kopciuchy” i tu konkretnie w pierwszym roku urzędowania wymienię wszystkie miejskie „kopciuchy”. Po drugie, jest to polityka przestrzenna Warszawy, która zabudowuje pod dyktando deweloperów kliny napowietrzające. Ja od razu przystąpię do tworzenia nowej polityki Warszawy. Po trzecie – korki i tutaj konieczna jest budowa nowoczesnej komunikacji zbiorowej czyli nowych linii metra, na które mam gwarancje rządowe i jestem przekonany, że to od razu poprawi sytuację – podkreślił Patryk Jaki.

Na początku swego wystąpienia polityk przedstawił dokument o własnej rezygnacji z członkostwa w Solidarnej Polsce. Chcę zaproponować bezpartyjną prezydenturę – oświadczył Patryk Jaki.

Odnosząc się do kwestii smogu Rafał Trzaskowski z Platformy Obywatelskiej mówił, że walka ze smogiem będzie kontynuowana przede wszystkim poprzez likwidację tzw. „kopciuchów”.

Marek Jakubiak z Kukiz’15 mówił z kolei o konieczności podłączenia 100 tys. mieszkań, niepodłączonych dotąd do instalacji ciepłowniczych.

RIRM

drukuj