fot. twitter.com

W Sejmie otwarto wystawę poświęconą Polakom – jeńcom I wojny światowej

Wystawa „W obcych mundurach. Polacy – jeńcy I wojny światowej” jest swoistym hołdem złożonym tym, którzy zginęli w niewoli – napisał w liście do uczestników wernisażu wystawy marszałek Sejmu Marek Kuchciński. Ekspozycja będzie prezentowana w Sejmie do 18 marca.

W środę w holu głównym Sejmu odbył się wernisaż wystawy „W obcych mundurach. Polacy – jeńcy I wojny światowej”. Ekspozycja, jak poinformowali organizatorzy, poświęcona jest „skomplikowanym i tragicznym losom Polaków przymuszonych podczas I wojny światowej do walki w armiach zaborczych, nierzadko przeciw sobie”. Około 400 tys. z nich po przegranych bitwach trafiło do niewoli austro-węgierskiej, francuskiej, niemieckiej, rosyjskiej i włoskiej.

Marszałek Sejmu napisał, że „prezentowana wystawa przybliża zapomnianą kartę historii walk o niezależny byt państwowy”.

„Kartę tragiczną nie tylko w wymiarze ludzkiego cierpienia, lecz także zawiłych losów Polaków, bowiem często na bitewnych polach I wojny światowej przeciwko sobie stawali rodacy, dzieliły ich zaborcze wojska, w których musieli służyć, łączyły polskie korzenie, a także wielkie pragnienie niepodległej ojczyzny” – zwrócił uwagę marszałek izby niższej.

Marek Kuchciński podkreślił, że „by przywrócić niezawiłość Rzeczypospolitej gotowi byli poświęcić życie, zginąć w imię wolnej Polski, pod obcym sztandarem”.

„Jakże różne były ich wojenne losy – tysiące dostało się do niewoli, wielu z jeńców nie powróciło nigdy do rodzinnego domu, umarli na obcej ziemi, inni zaś mieli okazję włączyć się do walk o niepodległą” – zauważył marszałek Sejmu.

Marek Kuchciński przekazał także słowa uznania twórcom wystawy, za „przypomnienie historii jeńców wojennych z okresu I wojny światowej”. Jak napisał, wystawa jest „swoistym hołdem złożonym tym, którzy zginęli w niewoli, a także opowieścią o losach żołnierzy z polskich ochotniczych formacji wojskowych walczących o niepodległą”.

„Ufam, że ekspozycja będzie dla wszystkich zachętą do sięgnięcia w głąb wojennej historii” – dodał polityk.

Wiceminister kultury Jarosław Sellin powiedział, że na ekspozycji prezentowane są losy „blisko pół miliona żołnierzy polskiego pochodzenia, którzy walczyli na wszystkich frontach I wojny światowej, w szeregach zaborczej armii”.

„Wielokrotnie stawali oni na polu walki na przeciwko siebie, jako wrogowie. Po przegranej bitwie trafiali do niemieckiej, rosyjskiej, austro-węgierskiej, francuskiej, włoskiej czy brytyjskiej niewoli” – przypomniał Jarosław Sellin.

Zwrócił uwagę, że „na ich postawę oraz dokonywane niepodległościowe wybory wpływ miała nie tylko długotrwała izolacja, czy obozowe relacje z innymi grupami narodowymi”.

„Było to również odmienne traktowanie jeńców uzależnione od polityki prowadzonej przez zaangażowane w wojnę mocarstwowe państwa, a także aktualna sytuacja na froncie” – wskazał wiceminister kultury.

Zauważył, że „próby pielęgnowania przez nich polskości w obozach, i skonkretyzowanie niepodległościowych dążeń prezentowane są w jenieckiej korespondencji, relacjach, osobistych wspomnieniach oraz na łamach wydawanych w obozach czasopism, z którymi możemy się zapoznać”.

Wiceszef resortu ocenił, że „popularyzowanie historycznej wiedzy o losach polskich jeńców wojenny z pewnością przyczyni się do poznania nie tylko ich ciężkich losów, unaoczni nam przede wszystkim ich bohaterstwo, dzięki, któremu przetrwali trud obozowego życia i podjęli walkę już w szeregach polskiego wojska o wolną i niepodległą ojczyznę”.

Wiceszef MKiDN powiedział, że „dziś, w wolnej Polsce, z honorami oddajemy należną im cześć, podejmuje jednocześnie zobowiązanie o pielęgnowaniu wartości, o które walczyli i za które oddali życie”.

„Ofiarujemy im naszą wdzięczność za poczucie narodowej dumy i wspólnoty, bez których budowanie przyszłości w oparciu o historyczną pamięć nie było i nie jest możliwe” – zaznaczył Jarosław Sellin.

Dyrektor Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych Violetta Rezler-Wasilewska, która jest jednym z organizatorów wystawy powiedziała, że wystawa została przygotowana w ubiegłym roku, w związku z 100. rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości i w związku z 100. rocznicą zakończenia I wojny światowej.

Jak mówiła, przygotowaniem wystawy zajmowali się przedstawiciele wszystkich działów muzeum.

„To, co państwo zobaczą na wystawie to właśnie to, co znaleźliśmy w bibliotekach, archiwach w Polsce i za granicą na temat Polaków, którzy w czasie I wojny światowej musieli założyć obce mundury, którzy walczyli, a potem dostali się do niewoli i starali się za wszelką cenę przeżyć” – dodała Violetta Rezler-Wasilewska.

W informacji prasowej podano, że wystawa pokazuje życie codzienne Polaków w obozach jenieckich, „troski i radości, sprawy małe i duże”.

„Wśród tych ostatnich jest kwestia tak ważna, jak rozwijająca się polska świadomość narodowa, która wielu zawiodła do Armii Polskiej gen. Józefa Hallera utworzonej we Francji” – napisano.

Organizatorami ekspozycji są poseł Antoni Duda (PiS) oraz dyrektor Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych Violetta Rezler-Wasilewska. Honorowy patronat nad wystawą objął wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński.

PAP/RIRM

drukuj