fot. wikipedia

W Sejmie odbędzie się dzisiaj drugie czytanie projektu Ustawy 2.0

Podczas dzisiejszego posiedzenia Sejmu odbędzie się drugie czytanie projektu Ustawy 2.0, która zreformuje uczelnie wyższe. Resort nauki zapowiada, że będzie starał się o przyjęcie 50 poprawek. Przeciwko zapisom ustawy trwają strajki studentów na kilkunastu polskich uczelniach.

Projekt ustawy uzależnia wiele możliwości uczelni, m.in. prowadzenia studiów o profilu ogólnoakademickim i nadawania stopni naukowych. Po reformach uprawnienia do prowadzenia studiów i nadawania stopni naukowych będą przypisane uczelniom, a nie ich jednostkom organizacyjnym. Według projektu ustawy, organami publicznej szkoły wyższej, oprócz rektora i Senatu, będzie również rada uczelni.

Wprowadzenie tej instytucji w takim kształcie, w jakim ona jest proponowana i przy tych kompetencjach, to rzeczywiście administracyjne ograniczenie (…) autonomii uczelni, które nie daje państwu jakiegoś większego wpływu na to, co w uczelniach się oferuje – podkreślił prof. Stanisław Mikołajczak.

Duże zastrzeżenie budzi także rola rektora i rad wydziału.

– Ograniczenie merytoryczności rad wydziału jest tutaj niezwykle poważnym zagrożeniem dla autonomii uczelni i dla jej funkcjonowania – wskazał.

Pojawiły się obawy, że społeczność akademicka utraci na rzecz rad uczelni część swoich dotychczasowych przywilejów. W związku z tym studenci z kilkunastu uczelni w Polsce wciąż protestują.

– Wszystko wskazuje na to, że nie są to strajki spontaniczne, tylko strajki sterowane. Nie wiem, czy mają na celu obalić rząd, ale mają na pewno na celu osłabić kolejną inicjatywę rządową, która ma uporządkować pewną ważną sferę życia publicznego – zaznaczył prof. Stanisław Mikołajczak.

Ustawa 2.0 jest inaczej nazywana Konstytucją dla Nauki. Zastrzeżenia wokół tej ustawy dotyczą także finansowania szkół wyższych.

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego planuje trzy duże programy, tzw. inicjatywy doskonałości, dla najlepszych uczelni akademickich. W ramach tego projektu placówki będą mogły otrzymać dodatkowe pieniądze.

TV Trwam News/RIRM

 

drukuj