fot. PAP/Jacek Turczyk

W Sejmie burzliwa dyskusja nt. uchodźców

Posłowie prawicowej opozycji skrytykowali rząd za brak informacji. To efekt słów marszałek Sejmu Małgorzaty KidawyBłońskiej, która powiedziała, że  informację na temat uchodźców szefowa rządu przedstawi na następnym posiedzeniu Sejmu w dniach od 23 do 25 września.

Premier Ewa Kopacz, która następnie zabrała głos, zwracając się do opozycji, podkreślała, że chce rzetelnie przedstawić informację, która będzie podstawą, rzetelnej dyskusji i nie będzie wykorzystywana do awantury politycznej.

Jak dodała, jeśli opozycja chce „awantury politycznej to, to jest zły moment i powód jest wyjątkowo nieetyczny”. Poseł Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Sellin podkreślał, że debata ws. uchodźców powinna się odbyć jeszcze na tym posiedzeniu Sejmu.

– Cała polska opinia publiczna tą sprawą żyje i nie można tego odkładać na dwa tygodnie, bo nie wiadomo z jakimi decyzjami będziemy musieli się za dwa tygodnie mierzyć. Ta sytuacja jest dynamiczna. Mam prośbę do pani premier, żeby pani nie wykorzystywała tej kwestii w kampanii wyborczej dzieląc Polaków, bo pani to robi bardzo systematycznie. Wokół tej sprawy można zbudować konsensus, pod warunkiem, że będziemy wiedzieli wokół czego konsensus budujemy, czyli będziemy mieli informację: do czego pani się zobowiązała, na jakie kwoty, ilu ludzi, czy pani ulega dyktatowi brukselsko-berlińskiemu czy nie, czy utrzymana jest zasada dobrowolności w tej sprawie? – mówił poseł Jarosław Sellin.

W odpowiedzi Premier Ewa Kopacz zwróciła się do marszałek Sejmu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej o zwołanie na środę jednodniowego, nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu w sprawie uchodźców.

RIRM

drukuj