V Toruński Marsz Pułkownika Pileckiego

Ulicami Torunia przeszedł dziś V Toruński Marsz Pułkownika Witolda Pileckiego. Poprzedziła go Msza św. o godz. 12.00 w Kościele Garnizonowym pod wezwaniem św. Katarzyny. Eucharystii przewodniczył ks. bp Andrzej Suski, pasterz diecezji toruńskiej.

Po Mszy św. z Placu Świętej Katarzyny wyruszył marsz, który przeszedł pod pomnik Żołnierzy Wyklętych. Tam nastąpiła uroczystość złożenia kwiatów. Inicjatywa ma na celu upamiętnienie postaci rot. Witolda Pileckiego – żołnierza Armii Krajowej, więźnia i organizatora ruchu oporu w niemieckim obozie Auschwitz, skazanego przez władze Polski Ludowej i straconego w roku 1948.

Toruński marsz stanowi formę wdzięczności i wyraz pamięci o wielkim Polaku, który dla swej Ojczyzny – jak podkreśla prof. Wojciech Polak – był w stanie poświecić wszystko.

– Marsz rot. Pileckiego to także odkłamywanie naszej historii, wydobywanie na wierzch tych faktów, które komuniści chcieli usunąć, wydrzeć z naszej pamięci. Przede wszystkim faktów o heroizmie, o bohaterstwie tych żołnierzy wyklętych, tych uczestników konspiracji antykomunistycznej po wojnie. Rotmistrz Pilecki jest wzorcem takiego człowieka, który wszystko poświecił Bogu, bliźnim i Ojczyźnie. Stąd jest dla nas dużą satysfakcją, że tak wielu młodych ludzi idzie w marszu Pileckiego, że tak dużo ludzi włącza się w jego organizowanie. Najpierw modlimy się, a potem idziemy. W Toruniu takim stałym miejscem, do którego zmierza ten marsz jest pomnik Żołnierzy Wyklętych – zaznacza prof. Wojciech Polak.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj