fot. Paweł Palembas

W Polsce miejscami przelotne opady deszczu, a na Podlasiu możliwe burze

Jak podaje IMGW, Europa pozostanie w zasięgu rozległego wyżu z centrum nad Bałtykiem, jedynie na zachodzie i na krańcach północnych kontynentu zaznaczy się wpływ układów niskiego ciśnienia.

Polska będzie w zasięgu wspomnianego wyżu. Ze wschodu napływać będzie chłodne powietrze polarne.

Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 1011 hPa i będzie spadać.

W poniedziałek zachmurzenie małe i umiarkowane, w części północno-wschodniej kraju okresami wzrastające do dużego i miejscami tam niewielkie, przelotne opady deszczu, a na Podlasiu możliwe burze. W Karpatach zachmurzenie duże, a na Podhalu słaby deszcz. Temperatura maksymalna od 18 st. na południowym wschodzie, około 20 st. w centrum, do 22 st. na Nizinie Szczecińskiej. Chłodniej na wybrzeżu i na terenach podgórskich: od 14 st. do 18 st. Wiatr słaby i umiarkowany, na południu i północnym wschodzie oraz na wybrzeżu zachodnim porywisty, wschodni i północno-wschodni. W czasie burz możliwe porywy wiatru do 60 km/h.

W nocy poniedziałku na wtorek zachmurzenie małe i umiarkowane, na północy okresami wzrastające do dużego i miejscami tam słabe, przelotne opady deszczu. Temperatura minimalna od 6 st. na Suwalszczyźnie, 7 st., 10 st. w głębi kraju, do 12 st. na wybrzeżu wschodnim. Chłodniej na terenach podgórskich: od 3 st. do 5 st. Wiatr słaby, na wybrzeżu także umiarkowany, wschodni i południowo-wschodni.

PAP/RIRM

drukuj