fot. flickr.com

W piątek rozmowy zarządu KW ze związkowcami

Po koniec nadchodzącego tygodnia rozmowy związkowców z zarządem Kompanii Węglowej. W spółce trwa spór zbiorowy dotyczący bazowych miesięcznych wynagrodzeń na ten rok oraz prezentacji planów dla firmy.  Stronę społeczną na 4 marca zaprosił p.o. prezesa kompanii Tomasz Rogala.

Wcześniej związki zażądały od pełniącego obowiązki prezesa konkretnych działań. Zaznaczyły, że brak stanowiska zarządu spółki może skutkować rozpoczęciem od 1 marca akcji protestacyjno-strajkowych.

Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników, liczy na powrót do dialogu. Zapewnia, że strajk jest ostatecznością.

– Rozmowy do tej pory były nierzetelne. Wszystko też wskazywało na to, że plan poprawy działalności nowej spółki miał polegać tylko i wyłącznie na drenażu kieszeni górników, czyli przez drastyczną obniżkę płac. I jeszcze szykowały się zwolnienia, do czego dopuścić nie możemy. Dlatego rozmowy na pewno będą trudne i ciężkie. Strajk i każda akcja protestacyjna są u nas zawsze realne, ale dopóki nie wyczerpiemy wszelkich możliwości negocjacyjnych, pokojowych, nie ma mowy o strajku. Jest duży repertuar rozmów, prowadzenia dialogu – mówi Wacław Czerkawski.

W połowie lutego związkowcy przeprowadzili w zakładzie masówki informacyjne.

Polska Grupa Górnicza ma do 1 maja przejąć 11 kopalń Kompanii. Trwają rozmowy z inwestorami, którzy dokapitalizują nowy podmiot. Kompania Węglowa to największy w Polsce producent węgla kamiennego. Zatrudnia ponad 34 tys. osób.

RIRM

drukuj