fot. PAP

W PE m.in. raport o ludobójstwie ze względu na płeć

W Strasburgu trwa sesja plenarna Europarlamentu. Na dzisiaj po południu zaplanowano bardzo ważne głosownia m.in. w sprawie prezentowania i sprzedaży wyrobów tytoniowych oraz raportu na temat ludobójstwa ze względu na płeć.

Te ostatnie dotyczą m.in. tzw. aborcji oraz prawidłowego rozumienia takich pojęć jak początek i koniec ludzkiego życia.

– W PE zebrano potrzebną liczbę podpisów eurodeputowanych, aby głosować dziś w Strasburgu nad zapisami w których PE twierdzi, że każde dziecko ze względu na płeć ma prawo do właściwej ochrony prawnej zarówno przed narodzinami jak i po narodzinach, przetrwania czy rozwoju. Uwzględniając wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE – gdzie trybunał potwierdził, że embrionem ludzkim jest każda ludzka komórka jajowa, począwszy od jej zapłodnienia – PE również podkreśla, że zgodnie z konwencją o prawach dziecka ONZ dziewczynki mają taki sam status co chłopcy. Inicjatorka akcji zbierania tzw. podpisów pro-life, europosłanka Anna Zaborska zdaje sobie sprawę, że batalia o poprawki uszczelniające ochronę ludzkiego życia w Europarlamencie jest bardzo trudna: „Chodzi o przekonanie i o sumienie, które nie zostało ukształtowane. Wielu kolegów mówiło mi, że słucham sumienia kiedy głosuję przeciwko aborcji. Problem tkwi w tym, że sumienie wielu ludzi nie opiera się na prawie naturalnym i wartościach chrześcijańskich” – mówiła. Należy przypomnieć, że eurodeputowani przyjmą dziś bądź odrzucą punkt, który mówi o tym, że PE przypomina, iż w prawie międzynarodowym nie istnieje prawo człowieka do aborcji; wyraża poszanowane dla prawa człowieka do odmowy działania sprzecznego z własnym sumieniem jak również podkreśla, że żadna osoba, żaden szpital i żadna instytucja nie powinni być zmuszani, pociągani do odpowiedzialności ani dyskryminowani z powodu odmowy wykonania praktyk selekcji płci przez uśmiercenie przed narodzinami. Już niebawem poznamy czy te zapisy zostaną przyjęte w tej instytucji – powiedział red. Dawid Nahajowski.

RIRM

drukuj