fot. PAP/Marcin Bielecki

W niedziele wejdzie w życie ustawa o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej

Już w najbliższą niedzielę w życie wchodzi ustawa o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej. Resort przedsiębiorczości zachęca, aby dokonać ustanowienia zarządu sukcesyjnego, ponieważ przepisy nie będą działać automatycznie.

Dotychczas, wraz ze śmiercią właściciela firmy zarejestrowanej w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, sukcesorzy nie mogli płynnie kontynuować biznesu. Często oznaczało to koniec takiej firmy. Można było przejąć jedynie majątek zmarłego, ale już na przykład nie nazwę firmy, NIP oraz uzyskane zezwolenia i koncesje.

Dzięki nowym przepisom, przedsiębiorca może ustanowić zarządcę sukcesyjnego. Zarządca płynnie wejdzie w prowadzenie przedsiębiorstwa po śmierci właściciela. Nowe regulacje pozwolą utrzymać w mocy kluczowe kontrakty cywilnoprawne oraz umowy o pracę.

– Jednoosobowa działalność gospodarcza to najbardziej popularna forma bycia przedsiębiorcą w Polsce. Wśród tych ponad 2 mln zarejestrowanych podmiotów jedna czwarta osiąga wiek emerytalny. Są to firmy zakładane na początku transformacji ustrojowej. To rozwiązanie kierowane przede wszystkim do tych firm. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że wiele dużych marek to firmy rodzinne. Musimy sprawić, żeby te rodziny mogły budować swoje curriculum przez kolejne pokolenia – podkreśliła Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii.

Zarząd sukcesyjny będzie mógł trwać maksymalnie dwa lata. Będzie to czas na załatwienie formalności i podjęcie decyzji co do dalszych losów firmy.

Uchwalenie tych przepisów postulowały firmy rodzinne, dla których nowe rozwiązania oznaczają większą stabilność. A to przekłada się na całą gospodarkę.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj