fot. wikipedia.org

W Mińsku odbędzie się szczyt Ukraina-UE-Unia Celna

W spotkaniu wysokiego szczebla wezmą udział prezydenci Ukrainy, Rosji i Kazachstanu, przedstawiciele Unii Europejskiej oraz Unii Celnej, tworzonej przez Rosję, Kazachstan i Białoruś.

Według oficjalnego komunikatu celem szczytu ma być omówienie kwestii związanych z wdrożeniem umowy stowarzyszeniowej między Ukrainą a Unią Europejską, bezpieczeństwem energetycznym oraz stabilizacją sytuacji w Donbasie.

Pomimo, że  kanclerz Niemiec Angela Merkel stwierdziła w jednym z wywiadów, że kryzys na Ukrainie można rozwiązać jedynie za pomocą metod politycznych – Merkel nie oczekuje, że już podczas szczytu w Mińsku dojdzie do przełomu.

Europoseł Anna Fotyga, była minister spraw zagranicznych, oceniła, że szczyt w Mińsku pod auspicjami Rosji z punktu widzenia Polski jest błędem, a z drugiej strony stanowi konsekwentną realizację polityki Niemiec.

– To szczyt, na który udają się wysocy przedstawiciele Unii Europejskiej, szczyt odbywający się pod auspicjami Rosji, na terenie wpływów Rosji, tam gdzie Unia Europejska ma kolosalne wątpliwości jeśli chodzi o prawa człowieka i gdzie mamy do czynienia z poważną strefą wpływów Rosji. Niejako wmanewrowanie w to Ukrainy jest w mojej ocenie regresem. Unia Europejska okazuje w tym wszystkim słabość, gra bardzo niekonsekwentnie – podkreśla europoseł Anna Fotyga.

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oświadczył, że podczas  spotkania w Mińsku jego uczestnicy wymienią poglądy na perspektywy uregulowania kryzysu na Ukrainie.

Szef MSZ Rosji poinformował, że przy okazji spotkania w Mińsku prezydent Władimir Putin ma w planie serię spotkań dwustronnych. Ławrow nie chciał jednak powiedzieć, czy Putin spotka się z prezydentem Ukrainy Petro Poroszenką.

Wypowiedź europoseł Anny Fotygi:

Audio MP3

Pobierz

RIRM

drukuj