fot. PAP/EPA

W Macedonii trwa wielka antyrządowa demonstracja

W Macedonii wciąż jest niespokojnie. Na ulicach Skopje tysiące ludzi protestuje przeciwko rządowi premiera Nikola Gruevskiego, domagając się jego dymisji w związku z aferą podsłuchową.

Od początku roku Macedonia pogrążona jest w zapaści politycznej. Władze oskarżają opozycję o szpiegostwo i chęć zdestabilizowania kraju. Opozycja zarzuca rządowi patronowanie korupcji, zakładanie podsłuchów na wielką skalę i sfałszowanie wyborów parlamentarnych w 2014 roku. W związku z tym na ulice wychodzą tysiące niezadowolonych demonstrantów.

Wczoraj około trzydziestu tysięcy zwolenników rządu Nikola Gruevskiego demonstrowało w stolicy Macedonii.

Grujewski powtórzył jedynie, że nie poda się do dymisji, czego żąda od niego lewicowa opozycja.

Kto domagał się mojej rezygnacji? Ludzie, którzy chcieliby opuścić Macedonię i królować na zewnątrz. Ale ci ludzie dziś wieczorem – ta energia, ta moc – jest najlepszą odpowiedzią dla nich – mówił Nikola Gruevski, premier Macedonii.

Dzień wcześniej w Skopje demonstrowało około dwudziestu tysięcy zwolenników opozycji. Protestujący będą kontynuować manifestacje, dopóki premier nie poda się do dymisji.

– Bardzo wierzę, że pokojowe demonstracje są częścią demokratycznego społeczeństwa. Ważne jest to, aby uniknąć przemocy, aby upewnić się, że instytucje demokratyczne są rozwijane, że rządy prawa są realizowane w całości i że możemy uniknąć eskalacji kryzysu i konfliktu w Macedonii – zaznaczył Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO.

Zachód, a szczególnie Unia Europejska, uważnie przygląda się, jak rząd Macedonii poradzi sobie ze skandalem podsłuchowym w sytuacji, gdy kraj ubiega się o członkostwo w UE i NATO. Unia wyraziła poważne zaniepokojenie skandalem i zaapelowała o niezależne dochodzenie w tej sprawie.

– Obserwujemy rozwój sytuacji w Macedonii bardzo blisko i mamy biuro łącznikowe NATO w Skopje, a Macedonia jest krajem, który aspiruje do członkostwa w NATO i dlatego prowadzimy również ścisłą współpracę z Macedonią – powiedział Jens Stoltenberg.

W ostatnich miesiącach przywódca opozycyjnego Socjaldemokratycznego Związku Macedonii opublikował treść podsłuchanych rozmów prowadzonych przez około 20 tys. osób, członków rządu i szefów służb bezpieczeństwa, a także przez dziennikarzy, zagranicznych dyplomatów, sędziów i przywódców religijnych. Polityczni przeciwnicy premiera twierdzą, że treść rozmów obnaża autokratyczny charakter rządów Gruevskiego.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj