fot. PAP/Artur Reszko

W Gibach w woj. podlaskim odbyły się uroczystości z okazji 74.  rocznicy Obławy Augustowskiej

74 lata temu oddziały NKWD i SMIERSZ rozpoczęły Obławę Augustowską, nazywaną „Małym Katyniem”. Uroczystości upamiętniające ofiary odbyły się wczoraj w Gibach w woj. podlaskim.

Za ofiary obławy augustowskiej modlono się wczoraj w kościele pw. św. Anny w Gibach.

– Dziękujmy Bogu za tych wszystkich, którzy oddali swoje życie, by ojczyzna nasza była wolna – mówił proboszcz parafii w Gibach.

Główne uroczystości odbyły się od pomnikiem Ofiar Obławy Augustowskiej.

– Ofiary Obławy Augustowskiej to nie były osoby przypadkowe. To byli żołnierze poakowskiego, niepodległościowego podziemia i ich bliscy. To byli ci, którzy nie złożyli broni po zakończeniu II wojny światowej i nie pogodzili się z nową, sowiecką okupacją. Oni walczyli dalej – podkreślił wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński.

To największa po II wojnie światowej niewyjaśniona dotąd zbrodnia dokonana na Polakach.

– Zostali brutalnie uprowadzeni, zamordowani i wrzuceni do nieodnalezionych do dziś dołów śmierci – akcentował ks. prał Stanisław Wysocki, świadek Obławy Augustowskiej.

Ślady prowadzą na Białoruś, ale reżim Aleksandra Łukaszenki odmawia pomocy prawnej  w tej sprawie. W sprawie obławy milczy także Rosja.

– Nie możemy uzyskać wiedzy o dalszych losach ofiar Obławy Augustowskiej, jak również nie możemy się dowiedzieć, gdzie te ofiary zostały zabite, gdzie je pochowano – zwrócił uwagę wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski.

Oddziały NKWD i SMIERSZ wymordowały około 600 osób.

– Uprowadzeni przez czerwonych zbrodniarzy latem 1945 roku mieszkańcy Suwalszczyzny i Augustowszczyzny są bohaterami naszej wolnej ojczyzny – napisał w liście do uczestników uroczystości prezes IPN dr Jarosław Szarek.

Prawdę o tych bohaterach przez wiele lat próbowano wymazać z kart naszej historii. Dlatego dziś ważne jest odtworzenie polskiej wspólnoty pamięci o zamordowanych bohaterach.

– My, chcąc budować tę wspólnotę pamięci, nie tylko poprzez te uroczystości, ale także poprzez programy nauczania, musimy doprowadzić do tego, aby kolejne pokolenia Polaków mimo tego, że będą to kolejne dziesiątki lat, będą pamiętały o tych ludziach, bo bez nich nie byłoby wolnej Ojczyzny – zaznaczył minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski.

Honorowy patronat nad uroczystościami objął prezydent Andrzej Duda.

– Nie spoczniemy, dopóki nie ustalimy wszystkich okoliczności tej zbrodni, nie odszukamy miejsc pochówku i nie dokonamy godnego ich upamiętnienia. Instytucje i urzędnicy państwa polskiego niezmiennie muszą to traktować to zadanie jako swoją powinność – napisał w liście skierowanym do uczestników uroczystości prezydent Andrzej Duda.

Śledztwo ws. Obławy Augustowskiej prowadzi białostocki oddział IPN.

TV Trwam News/RIRM

drukuj