fot. PAP/EPA

W Brukseli zapadła zgoda na przesunięcie terminu Brexitu

Będzie przesunięcie Brexitu. Zgodzili się na to unijni liderzy na szczycie w Brukseli. Jeśli Izba Gmin zaakceptuje umowę brexitową, to Wielka Brytania wyjdzie z Unii Europejskiej 22 maja. W przypadku odrzucenia dokumentu data wyjścia zostanie przesunięta na 20 kwietnia. Wtedy Wielka Brytania zdecyduje, czy opuści Unię bez porozumienia czy też poprosi o kolejne przedłużenie Brexitu.

Długie nocne rozmowy przyniosły porozumienie z Wielką Brytanią w sprawie przedłużenia Brexitu. Szef Rady Europejskiej Donald Tusk ujawnił dwa możliwe scenariusze opóźnienia wyjścia Zjednoczonego Królestwa z Unii.

– W pierwszym scenariuszu, jeśli Izba Gmin zaakceptuje porozumienie rozwodowe w przyszłym tygodniu, Rada Europejska zgodziła się na przedłużenie do 22 maja. W drugim scenariuszu, jeśli porozumienie nie zostanie zaakceptowane w przyszłym tygodniu, Rada Europejska zgodziła się na przedłużenie do 12 kwietnia – zapowiedział Donald Tusk.

Theresa May podkreśliła, że posłowie w przyszłym tygodniu ponownie zagłosują nad projektem umowy regulującej warunki opuszczenia Wspólnoty.

– Mam nadzieję, że wszyscy zgodzimy się, że jesteśmy teraz w momencie podjęcia decyzji i dołożę wszelkich starań, abyśmy mogli odejść z umową i posunąć nasz kraj do przodu – wskazała brytyjska premier.

Jednak przegłosowanie po raz trzeci porozumienia, które już dwa razy zostało odrzucone, nie będzie łatwe. Mówi się nawet o możliwej dymisji rządu.

Pani premier nie miała żadnych atutów w negocjacjach. Nie mogła zagrozić partnerom europejskim wyjściem bez umowy, bo sama się tego obawiała i dążyła do tego, żeby tak nie było. W związku z tym musiała się zgodzić na bardzo niekorzystne porozumienie, które parlament blokuje – tzn. każda ze stron w parlamencie z innych powodów – powiedział dr Tomasz Niedokos.

Na politycznych unijnych salonach jest gorąco. Negocjacje, jak postąpić z Brytyjczykami, są trudne. Ton tym dyskusjom nadają Niemcy z kanclerz Angelą Merkel na czele.

– Jesteśmy przygotowani na wszystkie scenariusze. W dalszym ciągu mamy nadzieję, że Wielka Brytania opuści Unię Europejską w uporządkowany sposób, ale musimy także być przygotowani na inne możliwości w taki sposób, aby były akceptowalne dla ludzi w Europie – mówiła Angela Merkel.

Trudności w opuszczeniu Unii przez Wielką Brytanię nie są przypadkowe.

Instytucje europejskie chcą ukarać Wielką Brytanię za Brexit i pokazać negatywny przykład – patrzcie, będzie chaos, nie da się tego zrobić, te powiązania są tak silne, że ten proces jest właściwie niemożliwy – zaznaczył dr Tomasz Niedokos.

Premier Mateusz Morawiecki wyraził zadowolenie z wyniku szczytu UE. Zdaniem szefa rządu wyjście Wielkiej Brytanii z Unii będzie łagodniejsze.

– W tej sytuacji, w jakiej znalazła się Wielka Brytania, łatwo jest rzeczywiście przerzucać winę jedni na drugich, a tak naprawdę przecież chodzi nam o to, żeby jednak nie doszło do bezumownego Brexitu – powiedział premier.

Wyjście Wielkiej Brytanii oznacza nową sytuację na wspólnym rynku – dodał Mateusz Morawiecki.

– My podpisaliśmy, wraz z siedemnastoma innymi krajami UE, list, który bardzo mocno podkreśla konieczność utrzymania zasad wspólnego rynku – wskazał.

Czas pokaże, jak będzie wyglądało opuszczenie Unii przez Londyn. Szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz wskazał, że bezumowny Brexit byłby najgorszym rozwiązaniem zarówno dla Polski, jak i innych państw członkowskich Unii.

TV Trwam News/RIRM

drukuj