fot. PAP/EPA

W 2015 r. Boko Haram porwało 2 tys. nigeryjskich kobiet

Od początku roku islamiści z Boko Haram uprowadzili w Nigerii, co najmniej 2 tysiące dziewcząt i kobiet. Takie informacje podaje organizacja Amnesty International.

Boko Haram przeprowadziło 38 masowych porwań – wynika z informacji zebranych przez Amnesty International. Porwano, co najmniej 2 tys. kobiet i dziewcząt.

19-letnia Aisha została uprowadzona podczas wesela wraz z panną młodą i jej siostrą. Kobiety były przetrzymywane w obozie szkoleniowym Boko Haram w Madagali. Aisha została kilkakrotnie zgwałcona. Relacjonuje, że te kobiety, które nie chciały walczyć, ani przejść na islam, skończyły w masowym grobie. Również wielu mężczyzn, którzy nie chcieli przystać do Boko Haram, zostało zabitych.

Rok temu islamiści porwali 276 chrześcijańskich licealistek. Kilkudziesięciu nastolatkom udało się uciec. Los 219 uczennic pozostaje nieznany.

– Nie mamy bezpośrednich dowodów, że te dziewczyny są teraz bojowniczkami. Ale wiemy jak Boko Haram działa. Porywane kobiety są przetrzymywane w obozach przejściowych, gwałcone, uczone interpretacji islamu według Boko Haram i przygotowywane do przymusowych  małżeństw z ich bojownikami. Niektóre są szkolone do walki – mówi Daniel Eyre z Amnesty International.

W rok po porwaniu dziewcząt Nigeryjczycy znów wychodzą na ulice, by przypomnieć o ich dramacie.

Boko Haram chce wyniszczyć chrześcijaństwo i ustanowić islamskie państwo wyznaniowe z prawem szariatu, a także pójść dalej- zjednoczyć muzułmańskie państwa w Afryce.

– Negacja chrześcijaństwa jest fundamentem powstania tej organizacji , samo słowo „boko haram” oznacza zakaz dla zachodnich szkół, w domyśle szkół chrześcijańskich. Od początku szkoły są celem ich ataku, a szczególnie uczące się tam kobiety, bo jest to ewidentnie sprzeczne z ich wizją islamu – wskazuje dr hab. Aleksander Głogowski z Instytutu Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Nigeryjscy chrześcijanie są osamotnieni w obliczu zbrodniczej działalności ekstremistów islamskich

– Zachód tego nie zauważa, bo jest bardzo liberalny i chrześcijaństwo nie jest niestety obecne elementem konstytuującym  świadomość Zachodu – tłumaczy dr hab. Aleksander Głogowski.

W Wielki Piątek Ojciec św. Franciszek zwrócił się do najważniejszych organizacji międzynarodowych, potępiając ich obojętność i milczenie w obliczu masowego mordowania chrześcijan.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj