fot. flickr.com

VIII Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym

W niedzielę po raz ósmy wierni w Polsce przeżywali Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym. W tym roku był on poświęcony sytuacji chrześcijan w Iraku. Inicjatywa jest odpowiedzią na apel Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, który wspiera Konferencja Episkopatu Polski.

O tym jak dramatyczna sytuacja jest w Iraku pokazują dane – liczba chrześcijan w ciągu ostatnich dziesięciu lat zmniejszyła się z prawie 1,5 mln do 250 tys. Za wiarę płaci się często życiem; inne dane mówią o skali wypędzenia całych wiosek i miast.

Każda forma wsparcia jest ważna – podkreśla ks. bp Artur Miziński, sekretarz generalny KEP.

– Dzięki dobrej woli księży biskupów, kapłanów i wszystkich, którzy corocznie włączają się w organizację tego dnia, objęto do tej pory pomocą setki tysięcy potrzebujących naszych braci i sióstr. Pomoc dociera wszędzie tam, gdzie jest wojna, płacz i cierpienie. W ubiegłym roku Polacy za pośrednictwem Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie przekazali na rzecz uchodźców oraz prześladowanych w Syrii 8 mln złotych. Pomoc otrzymało kilka tysięcy osób. Tym razem pragniemy w sposób szczególny pomóc osobom potrzebującym w Iraku, wypędzonym ze swoich domów i mordowanym. Liczba chrześcijan w tym kraju dramatycznie maleje – mówi ks. bp Artur Miziński.

Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym ma dwa wymiary: modlitwę w intencji prześladowanych chrześcijan, a także wsparcie finansowe. Wierni w Polsce pieniądze składali do puszek przed świątyniami.  Chrześcijanie są obecnie prześladowani także m.in. w Nigerii, Sudanie oraz Afganistanie.

RIRM

drukuj