Fot. PAP

Ustawa ws. sądów rejonowych czeka na podpis prezydenta

Ustawa przywracająca 79 sądów rejonowych zlikwidowanych przez rozporządzenie podpisane przez byłego ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina czeka na podpis prezydenta.

Nie jest jednak pewne czy prezydent dokument podpisze. Wcześniej o obywatelskim projekcie krytycznie wypowiadali się przedstawiciele kancelarii prezydenta. Jak podkreślali, odwracanie skutków rozporządzenia w drodze ustawy to psucie państwa.

Psucie państwa tj. lekceważenie inicjatywy obywatelskiej, lekceważenie głosu samorządów, lekceważenie tych którzy tak usilnie zabiegali o to, żeby mieć łatwy dostęp do sądu. To kolejny przypadek kiedy ugrupowanie, które ma w nazwie obywatelska – przecież z tego ugrupowania wywodzi się pan prezydent – nie liczy się z głosem obywateli. Być może do tego potrzebny był szyld obywatelska, żeby wprowadzić obywateli w błąd. To jest kolejny przypadek kiedy ugrupowanie nie liczy się z głosem obywateli – akcentuje Stanisław Piotrowicz poseł i prokurator z wieloletnim doświadczeniem.

Poseł zwrócił także uwagę na to, że stanowisko kancelarii wskazuje, że prezydent zawetuje ustawę. To oznaczałoby wrzucenie jej do kosza, bo PO ma wystarczająco dużo głosów, żeby uniemożliwić pozostałym klubom odrzucenie weta prezydenta.

– Wszystko wskazuje na to, że prezydent poczuje się solidarny ze swoim ugrupowaniem, które od samego początku odrzucało inicjatywę obywatelską. Podczas prac komisji posłowie PO trzykrotnie torpedowali pracę tej komisji, trzykrotnie udało im się uzyskać większość i powstrzymać pracę komisji. Na wniosek PiS te prace były każdorazowo wznawiane, później również była obstrukcja ze strony ministerstwa, a teraz nie było żadnej współpracy w tworzeniu tej ustawy. Dziś mówi się, że ustawa nie jest doskonała. Był czas na to, żeby ministerstwo zaangażowało się w sprawę – jeżeli tak zależało na dobru sprawy – ewentualne uwagi mogło zgłaszać w tamtym czasie – dodaje poseł Stanisław Piotrowicz.

Wczoraj prezydent ws. ustawy spotkał się przedstawicielami klubów parlamentarnych.

Bronisław Komorowski proponuje, aby sądy były tworzone i znoszone w oparciu o liczbę mieszkańców oraz liczbę rozpatrywanych spraw. Propozycje prezydenta popiera PSL. Ludowcy liczą jednocześnie, że prezydent podpisze przyjętą w czerwcu przez Sejm ustawę przywracającą 79 sądów rejonowych.

RIRM

drukuj