fot. Marek Borawski/Nasz Dziennik

Ustawa o dekomunizacji przestrzeni publicznej w Senacie

Senat zajmie się dziś projektem ustawy o dekomunizacji przestrzeni publicznej. Na posiedzeniu połączonych komisji; Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej oraz Ustawodawczej odbędzie się pierwsze czytanie projektu autorstwa senatorów Prawa i Sprawiedliwości.

Zakłada on, że w ciągu kilku lat wszystkie nazwy, m.in. mostów, ulic i dróg nawiązujące do komunizmu i innych ustrojów totalitarnych, zniknęłyby z przestrzeni publicznej.

Zmianę komunistycznych nazw nadzorowaliby wojewodowie w porozumieniu z Instytutem Pamięci Narodowej.

Senator Maria Koc, wicemarszałek Senatu wskazuje, że istotnym założeniem ustawy jest to, że w przyszłości nie będzie można nadawać komunistycznych nazw.

– Nie sądzę, żeby samorządy były zainteresowane tym, żeby takie nazwy wprowadzać, ale być może za kilka czy kilkanaście lat takie pomysły się pojawią. Ta ustawa przewiduje taką sytuację. Jeżeli przez radę miasta czy gminy taka uchwała została podjęta, to wojewoda ma prawo ją uchylić. Wszelkie koszty związane z kosztami sądowymi czy administracyjnymi, związane z tą procedurą np. zmiany nazwy ulic zostaną zniesione. Myślę, że jest to ważny zapis w tej ustawie – zaznacza senator Maria Koc.

Prawo i Sprawiedliwość podobny projekt ws. dekomunizacji przestrzeni publicznej złożyło w ubiegłej kadencji Sejmu. Jednak wówczas koalicja PO-PSL stwierdziła, że jest on zbyt kosztowny. W efekcie projekt przepadł.

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj