fot. twitter.com

USA: światowa konferencja na rzecz wolności religii w Waszyngtonie

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo otworzył w wtorek w Waszyngtonie zorganizowaną z jego inicjatywy po raz drugi Ministerialną Konferencję Wspomagania Wolności Religii (Ministerial to Advance Religious Freedom – MARF).

Mike Pompeo, emerytowany kapitan amerykańskich sił lądowych i nauczyciel niedzielnej szkółki biblijnej, otwierając konferencję w Departamencie Stanu, podkreślił, że misja wspomagania wolności religii na świecie „jest nie tylko priorytetem administracji (Donalda) Trumpa, ale także bardzo osobistą misją”.

We wtorek na konferencji wystąpił także Samuel Brownback, pełniący funkcję specjalnego przedstawiciela ds. międzynarodowych wolności religijnych i szefa biura swobód religijnych, utworzonego w Departamencie Stanu z inicjatywy prezydenta Trumpa w 2017 r.

Utworzenie stanowiska ambasadora ds. międzynarodowych swobód religijnych i podlegającego mu biura międzynarodowych swobód religijnych w Departamencie Stanu jest przykładem wagi, jaką administracja Trumpa przykłada do znaczenia wolności religii na całym świecie i roli swobód religijnych w kształtowaniu amerykańskiej polityki zagranicznej.

Podczas konferencji wystąpi także związany z ruchem ewangelikalnych chrześcijan wiceprezydent Mike Pence, a podczas sesji poświęconej prześladowaniom religijnym w Chinach przewodnicząca Izby Reprezentantów, posłanka Partii Demokratycznej i zaciekła przeciwniczka obecnej republikańskiej administracji Nancy Pelosi.

W konferencji uczestniczą przedstawiciele największych wyznań świata: chrześcijaństwa, islamu, buddyzmu, hinduizmu i judaizmu, a także wyznawcy mniej rozpowszechnionych religii, jak jezydyzm, sikhizm czy bahaizm.

Podczas konferencji zostaną po raz pierwszy wręczone Międzynarodowe Nagrody Wolności Religijnej, przyznane „osobom, które konsekwentnie zademonstrowały swoje oddanie w walce o wolność religii”.

Jak podkreślił uczestniczący w konferencji MARF ksiądz arcybiskup Timothy Broglio, „poważne bądź bardzo poważne ograniczenia swobód religijnych mają miejsce w 83 państwach świata, w których żyje 5,5 mld ludzi – ok. 77 procent populacji Ziemi”.

Trzydniowa konferencja w Departamencie Stanu, największe takie zgromadzenie poświęcone wspieraniu swobód religijnych na świecie, zgromadziła ponad 1000 osób ze 115 krajów, w tym ministrów spraw zagranicznych, przywódców religijnych, politycznych i społecznych.

Polskę reprezentują minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz oraz minister ds. pomocy humanitarnej Michał Woś. Wystąpienie min. Czaputowicza jest przewidziane na czwartek. Szef polskiej dyplomacji spotka się także ze specjalnym wysłannikiem Stanów Zjednoczonych ds. Iranu Brianem Hookiem.

Ministerialna Konferencja Obrony Wolności Religii została po raz pierwszy zorganizowana w lipcu ubiegłego roku z inicjatywy Pompeo, który podobnie jak wiceprezydent Pence jest kojarzony z ruchem ewangelikalnych chrześcijan.

55-letni Pompeo, tak jak 60-letni Pence, był wychowany w rodzinie katolickiej, jednak w latach późnej młodości związał się z ruchem ewangelikalnych chrześcijan. Obecny sekretarz stanu, który prowadził zajęcia z Biblii w szkółce niedzielnej, dziś jest wiernym Ewangelicznego Kościoła Prezbiteriańskiego.

Zdaniem biografów Pompeo na jego religijność i poglądy etyczne duży wpływ miała podczas studiów na elitarnym wydziale prawa Uniwersytetu Harvarda prof. Mary Ann Glendon – konserwatywna konstytucjonalistka, znana ze sprzeciwu wobec legalności tzw. aborcji i małżeństw jednopłciowych. Glendon za rządów prezydenta George’a W. Busha była ambasadorem USA w Stolicy Apostolskiej.

Krytycy administracji argumentują, że znaczenie przykładane przez obecny Biały Dom do swobód religijnych jest obliczone na utrzymanie lojalności wpływowej prawicy religijnej, która poparła Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich 2016 r. w zamian za obietnicę obsadzenia Sądu Najwyższego konserwatywnymi sędziami i doprowadzenia do ograniczenia legalności tzw. aborcji.

PAP/RIRM

drukuj