fot. PAP/Wojciech Pacewicz

USA: Polonia uczciła pamięć ofiar tragedii smoleńskiej

W kraju i za granicą odbyły się uroczystości upamiętniające szóstą rocznicę katastrofy smoleńskiej. W Stanach Zjednoczonych szczególny wymiar miały obchody w Chicago.

Na pokładzie Tu-154M, który rozbił się 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem, zginął działacz polonijny Wojciech Seweryn, twórca i inicjator powstania chicagowskiego pomnika ofiar Katynia. Jego córka Anna Wójtowicz zaznaczyła na antenie TV Trwam, że niezbędne jest wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej.

Uważam, że obowiązkiem każdego Polaka i każdego człowieka, który nazywa się Polakiem – powinno być dążenie do wyjaśnienia tej katastrofy. Oczywiście nie zwrócimy życia tym ludziom, ale bez prawdy nie jesteśmy w stanie budować Polski, lepszej Polski. Nie zostały rozliczone sprawy komunistów 26 lat temu i widzimy teraz tego efekty. Tak samo, jeśli sprawa smoleńska nie zostanie wyjaśniona, to ani prezydent nie będzie się czuł bezpieczny, ani rząd, ani poszczególni parlamentarzyści. Widać to na co dzień, szczególnie od października – wskazała Anna Wójtowicz.

W polskich parafiach w Chicago sprawowane były wczoraj Msze św. w intencji ojczyzny, ofiar smoleńskich i katyńskich. Z kolei na cmentarzu św. Wojciecha w Niles pod Chicago, gdzie znajduje się pomnik ofiar Katynia oraz tablica upamiętniająca ofiary katastrofy smoleńskiej, zostały złożone wieńce i zapalone znicze.

W obchodach uczestniczył m.in. wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki. W swoim przemówieniu polityk zaznaczył, że  państwo polskie wreszcie pamięta o swoich najwybitniejszych przedstawicielach – zarówno tych sprzed 76 lat, jak również o elicie, która 6 lat temu oddała swoje życie podążając do Smoleńska”.

RIRM

drukuj