fot. PAP/EPA

USA nałożyły nowe sankcje na Iran

Stany Zjednoczone chcą zmusić Iran do zmiany polityki. Biały Dom nałożył sankcje na pochodzące z Iranu żelazo, stal, aluminium i miedź. Są to największe eksportowe dobra Iranu, zaraz po ropie naftowej. Wcześniej Teheran poinformował, że wycofa się z niektórych zobowiązań zawartych w umowie nuklearnej z 2015 roku. 

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wydał rozporządzenie wykonawcze nakładające sankcje na eksport irańskiej stali i innych metali. Poinformował, że jest to też ostrzeżenie dla krajów importujących metale z Iranu. Dekret Donalda Trumpa pozwoli też nałożyć restrykcje na instytucje finansowe zaangażowane w transakcje związane z irańskim sektorem metalowym.

Historia sankcji ekonomicznych nakładanych na Iran przez USA trwa od 40 lat, więc to nie jest nic nowego w stosunkach między Waszyngtonem a Teheranem – wskazał politolog dr Michał Nowicki.

Sankcje to odpowiedź na decyzje z Bliskiego Wschodu – Iran wycofał się z części porozumienia atomowego.

Jeśli w ciągu 60 dni nie zostaną wypracowane nowe warunki porozumienia nuklearnego, Teheran wznowi produkcję wysoko wzbogaconego uranu – zapowiedział prezydent Iranu Hasan Rouhani.

Prezydent Iranu dodał, że od teraz Iran będzie zatrzymywał nadwyżkę wzbogaconego uranu i ciężkiej wody zamiast sprzedawać, jak przewiduje umowa nuklearna z 2015 roku. Kraje unijne odrzuciły to ultimatum.

Można było się spodziewać, że kraje Unii Europejskiej będące sygnatariuszami tego porozumienia nie będą chciały spełnić oczekiwań Iranu. Iran w obliczu amerykańskich nacisków i sankcji stara się użyć porozumienia jako narzędzia nacisku w polityce międzynarodowej – mówił politolog Jarosław Komorniczak.

Brian Hook, specjalny wysłannik USA do spraw Iranu powiedział,  że USA nie chce wojny z Teheranem, ale Waszyngton będzie tak długo wywierał ,,maksymalną presję” na Iran, aż ,,zmieni się jego zachowanie”. Kilka dni temu Stany Zjednoczone skierowały grupę uderzeniową okrętów wojennych z lotniskowcem ,,Abraham Lincoln” i eskadrę bombowców na Bliski Wschód.

Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego ogłosił, że w odpowiedzi na szereg niepokojących i eskalacyjnych wskazań oraz ostrzeżeń, Stany Zjednoczone wysłały grupę uderzeniową USS Abraham Lincoln Carrier i grupę zadaniową bombowców do regionu Dowództwa Centralnego USA – poinformował Jack Reed, senator USA.

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo, powołując się na wywiad Stanów Zjednoczonych, powiedział, że amerykańska administracja dysponuje informacją, iż Iran ,,eskaluje swe działania”. W wywiadzie dla ,,Wall Street Journal” Mike Pompeo ocenił, że istnieje bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że Teheran planuje ataki.

TV Trwam News/RIRM

 

 

drukuj