fot. flickr.com

USA może wprowadzić nowe sankcje wobec Rosji, Iranu i Korei Północnej

Amerykańscy senatorowie osiągnęli porozumienie, które – mimo obiekcji Białego Domu – umożliwi głosowanie nad ustawą o nowych sankcjach wobec Rosji, Iranu i Korei Północnej.

Przepisy rozszerzają zakres sankcji ekonomicznych wymierzonych w amerykańsko-rosyjską wymianę inwestycyjno-handlową i wprowadzają nowe restrykcje wobec członków rządu Rosji. Jest to odpowiedź na próby wpłynięcia na wynik wyborów prezydenckich w USA w listopadzie 2016 r. W ostatni wtorek ustawę poparła już Izba Reprezentantów.

Prof. Mieczysław Ryba, politolog z KUL, podkreślił, że z polskiego punktu widzenia wprowadzenie nowych sankcji dla Rosji jest dla nas korzystne.

– Ta wizja absolutnie uderza w interesy i układ niemiecko–rosyjski czy unijno–rosyjski, bo pamiętajmy, że tam są przewidziane pewne sankcje dla firm, które chciałyby inwestować w biznes gazowy, w sensie tych relacji Niemcy–Rosja, Nordstream 2. Kiedy wszystko zepniemy w całość, to mamy do czynienia z polityką amerykańską, która chce ten układ rozbić. To z punktu widzenia Polski jawi się, jako ważny element i wydaje się być korzystny – zaznaczył politolog.

Jeżeli senatorowie poprą w głosowaniu ustawę o sankcjach, do ich zatwierdzenia konieczny będzie jeszcze podpis prezydenta Donalda Trumpa.

Biały Dom jest jednak przeciwny nałożeniu nowych restrykcji na Rosję tłumacząc, że chce zachować elastyczność w polityce wobec Kremla.

Głos w sprawie zabrała m.in. Komisja Europejska, która wyraziła zaniepokojenie ewentualnym „wpływem sankcji na niezależność energetyczną UE” i „możliwymi negatywnymi konsekwencjami politycznymi”.

 

RIRM

drukuj