USA: jubileuszowe śniadanie wielkanocne nowojorskiej Polonii pod pomnikiem Jagiełły

Mieszkający w metropolii nowojorskiej Polacy już po raz dwudziesty zgromadzili się w Central Parku na wielkanocnym śniadaniu. Spożyli je zgodnie ze zwyczajem pod pomnikiem króla Władysława Jagiełły.

Wydarzenie, które wpisało się w świąteczny pejzaż miasta, przyciągnęło, jak policzyli organizatorzy, ok. 250 osób. Wielkanocne śniadanie rozpoczęło się wczesnym popołudniem przed odremontowanym niedawno pomnikiem polskiego monarchy.

W jubileuszowym roku, nawiązując do tradycji pierwszych śniadań, uczestnicy uroczystości wzięli wcześniej udział w popularnej Wielkanocnej Paradzie na 5 Alei. Jako znaki rozpoznawcze w tłumie maszerujących obrali m.in. gałązki bazi oraz koszyki z potrawami świątecznymi.

„Nasza idea polegała na tym, aby były to fajne, koleżeńskie, wręcz rodzinne spotkania. Każdy przynosi ze sobą świąteczne wiktuały. Bardzo było też dla nas ważne, aby wzbogacić to świetnym samopoczuciem, poczuciem humoru i pozytywnymi relacjami międzyludzkimi” – powiedział PAP współinicjator śniadań, polonijny dziennikarz, pisarz i działacz społeczny Janusz Szlechta.

Wyraził zadowolenie, że polska tradycja trwa w Nowym Jorku, a także nadzieję, że będzie kontynuowana nawet wówczas, kiedy jej inicjatorzy zmienią plany życiowe i zabraknie ich w tym mieście.

Organizację świątecznych śniadań przejęła obecnie Elżbieta Święszek.

„Jestem wielką polską patriotką, a ponieważ pomysłodawczyni wydarzenia, artystka Uta Szczerba wyjechała do Polski, zgodziłam się ją zastąpić. Wczoraj padało, a dzisiaj jest piękna, ciepła pogoda. Widocznie Pan Bóg nad nami czuwa” – powiedziała w rozmowie z PAP szefowa corocznej imprezy.

Podkreśliła, że także amerykańscy spacerowicze w parku zatrzymują się przed monumentem zainteresowani polską tradycją. Pytają o wydarzenie, robią zdjęcia, korzystają z poczęstunku. Biorą też specjalnie przygotowane ulotki mówiące o historii pomnika i historii Polski.

Elżbieta Święszek poinformowała, że śniadanie sponsoruje m.in. Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa (PS FCU). Zebrane fundusze umożliwiają zakup nagród dla zwycięzców konkursów m.in. w postaci oryginalnych pisanek, kubeczków i fartuszków będących dziełem artystów.

Na uroczystości w parku był obecny członek Rady Dyrektorów PS FCU dr Paweł Maciąg.

„Od trzech lat z ogromną przyjemnością dołączam do uczestników śniadania. Nasza unia jest dumnym sponsorem tego wydarzenia. Z radością wspieram tę wspaniałą inicjatywę jednoczącą Polonię w tak prestiżowym miejscu” – powiedział PAP.

Na zaimprowizowanych „stołach” na otaczającym monument murku pokrytym obrusami pojawiły się świąteczne polskie potrawy. Pobłogosławił je ks. Andrzej Bielski. Aby zadośćuczynić tradycji, uczestnicy śniadania dzielili się jajkiem i składali świąteczne życzenia.

W programie znalazła się rywalizacja polonijnych dzieci toczących jajka z pobliskiego wzniesienia. Zaplanowano też konkurs na najbardziej wymyślny kapelusz.

Niektórzy Polonusi przychodzą na śniadanie całymi rodzinami. Zabierają ze sobą nawet maleńkie dzieci. Jedyną osobą, która była na wszystkich spotkaniach, jest mieszkająca na Manhattanie Krystyna Chmielewska.

Pomnik Władysława Jagiełły, dłuta Stanisława Kazimierza Ostrowskiego (1879-1947) odsłonięto w Central Parku w pobliżu Żółwiowego Stawu w 1945 roku. Pierwotnie rzeźba miała uświetnić polski pawilon na Światowej Wystawie w Nowym Jorku w 1939 roku, ale zamierzenie unicestwił wybuch II wojny światowej. Komitet Pomnika Króla Jagiełły przekazał monument miastu. Po gruntownej renowacji znowu króluje w parku od roku 2016.

PAP/RIRM

drukuj