fot. flickr

USA: Gubernator Alabamy podpisała ustawę ograniczającą aborcję

Republikańska gubernator stanu Alabama Kay Ivey podpisała w środę ustawę ograniczającą prawo do tzw. aborcji, dzień wcześniej uchwaloną przez stanowy Senat.

Ustawa zabrania stosowania tzw. aborcji praktycznie we wszystkich przypadkach z wyjątkiem sytuacji zagrożenia życia i zdrowia kobiety.

,,Dla wielu zwolenników tej ustawy jest ona mocnym świadectwem głębokiego przekonania mieszkańców stanu, że każde życie jest cenne i że każde życie jest świętym darem od Boga” – oświadczyła gubernator.

Nowe prawo ma wejść w życie po 6 miesiącach.

Demokraci i zwolennicy tzw. aborcji krytykują ustawę. Republikanie w większości popierają ustawę.

Organizacje skupiające zwolenników prawa do tzw. aborcji zapowiedziały już zaskarżenie ustawy do sądu.

Inicjatorzy ograniczenia możliwości stosowania tzw. aborcji liczą, że sprawa ostatecznie trafi do Sądu Najwyższego USA, gdzie wykorzystując korzystny dla konserwatystów układ sił po objęciu w nim miejsc przez dwóch nominatów prezydenta Donalda Trumpa, doprowadzą do obalenia orzeczenia w sprawie Roe vs. Wade z 1973 roku. Orzeczenie to doprowadziło do legalizacji tzw. aborcji w całych Stanach Zjednoczonych.

Obrońcy życia podjęli inicjatywy ustawodawcze także w innych stanach. Tylko w tym roku takie projekty trafiły do stanowych legislatur w 16 spośród 50 amerykańskich stanów. W Georgii, Kentucky, Missisipi i Ohio zakazano tzw. aborcji w sytuacjach, gdy odczuwalny jest puls serca dziecka. W Kentucky nowe przepisy zostały zablokowane przez sąd.

PAP/RIRM

drukuj