fot. PAP/EPA

USA: aresztowano 42 migrantów, którzy sforsowali granicę z Meksykiem

42 migrantów zostało aresztowanych po amerykańskiej stronie granicy z Meksykiem po jej nielegalnym przekroczeniu – poinformował w poniedziałek przedstawiciel straży granicznej. Prezydent USA Donald Trump wzywa Meksyk, by deportował migrantów do ich krajów.

„42 osoby przekroczyły granicę i zostały aresztowane. A, szczerze mówiąc, wielu innym osobom udało się granicę sforsować i nie zostać aresztowanym” – powiedział szef straży granicznej Rodney Scott.

Aresztowani to w większości dorośli mężczyźni, którzy wchodzili w skład grupy około 500 osób usiłujących w niedzielę wieczorem przedostać się do USA przez przejście w mieście Tijuana na północnym zachodzie Meksyku. Większość migrantów, pochodzących z krajów Ameryki Środkowej, zostało odpartych przez amerykańskie siły porządkowe, które użyły wobec nich m.in. gazu łzawiącego. Po incydencie przejście graniczne między San Diego w USA a meksykańską Tijuaną było przez pewien czas zamknięte.

„Jesteśmy w trakcie konstrukcji nowego muru granicznego, ale nie jest on jeszcze ukończony” – wyjaśniał Scott.

Również w poniedziałek prezydent Donald Trump na Twitterze wezwał władze Meksyku, by deportowały migrantów do ich krajów pochodzenia.

„Meksyk powinien odesłać (…) Migrantów, z których wielu to zatwardziali kryminaliści, z powrotem do ich krajów. Zróbcie to samolotem, autokarem, jakkolwiek chcecie, ale NIE wejdą do USA. Jeśli będzie trzeba, zamkniemy Granicę na stałe” – napisał szef państwa. Na koniec wezwał Kongres, by „ufundował MUR” na granicy. Zatrzymanie nielegalnej imigracji i budowa muru na południowej granicy należały do głównych obietnic wyborczych Trumpa w czasie kampanii prezydenckiej z 2016 roku.

Władze Meksyku już zapowiedziały deportację z kraju migrantów, którzy próbowali w niedzielę nielegalnie przekroczyć granicę z USA. Według meksykańskich władz obecnie na terytorium tego kraju znajduje się ponad 8 tysięcy ludzi z tzw. karawany migrantów. Większość z nich, około 7,4 tys., przebywa w miastach Mexicali i Tijuana, położonych w pobliżu granicy z USA.

PAP/RIRM

drukuj