fot. PAP/Piotr Wittman

Uroczystości rocznicy wybuchu II Wojny Światowej na Westerplatte

Prezydent Polski Andrzej Duda i premier Ewa Kopacz uczestniczyli w obchodach 76. rocznicy wybuchu II Wojny Światowej na Westerplatte w Gdańsku.

Andrzej Duda podkreślał, że nie można się zgadzać na to, by były naruszane granice. Jak mówił, takie działania wymagają zawsze stanowczej postawy i stanowczej reakcji, niezależnie od tego, czy było to dawniej, czy dzieje się to dzisiaj.

Trwały pokój nie może być budowany tylko na słowach, ale także na twardej, zdecydowanej i niezłomnej postawie w obronie porządku międzynarodowego – powiedział prezydent Andrzej Duda.

W tym kontekście stwierdził, że trzeba oczekiwać od wspólnoty międzynarodowej, aby stanęła na wysokości zadania.

Wierzę w to głęboko, że dziś na świecie w tej przestrzeni euroatlantyckiej takie silne sojusze są. Chociażby sojusz Północnoatlantycki, Unia Europejska, które będą umiały w każdej chwili przeciwstawić się w sposób zdecydowany agresji i łamaniu prawa międzynarodowego. To także nasz obowiązek jako członków zarówno paktu Północnoatlantyckiego, jak i Unii Europejskiej – mówił Andrzej Duda.

Premier Ewa Kopacz podkreślała, że z Westerplatte musi wybrzmieć bardzo wyraźnie: Polacy nie byli narodem sprawców, ale byli narodem, który jako pierwszy padł ofiarą tej wojny.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj