Uroczystość Wszystkich Świętych

Kościół katolicki obchodzi dziś uroczystość Wszystkich Świętych. Dzień ten jest dziękczynieniem Bogu za niezliczoną liczbę osób, które w swoim ziemskim życiu kierowały się wiarą, wiernie wypełniając wolę Bożą, a teraz radują się chwałą nieba. To również dzień szczególnej modlitwy za ich wstawiennictwem.

Dziś o godz. 16.00 papież Franciszek będzie sprawował Mszę św. na rzymskim cmentarzu Verano. W sobotę, w Dzień Zaduszny, Papież uda się o godzinie 18.00 do Grot Watykańskich i będzie się modlił za swoich poprzedników.

Kościół pragnie uczcić dziś pamięć Wszystkich Świętych i dać przykład do naśladowania, aby podążając ich śladem wzrastać w wierze oraz wytrwale dążyć do celu jakim jest przebywanie z Bogiem w wiecznej radości.

W Uroczystość Wszystkich Świętych wspominamy nie tylko świętych, którzy zostali wyniesieni na ołtarze jako święci czy błogosławieni, ale także tych wszystkich, którzy przez swoje życie osiągnęli zbawienie, lecz pozostają nieznani. Kościół pragnie uczcić ich pamięć. Natomiast wiernym chce dać przykład do naśladowania, aby podążając ich śladem wzrastali w wierze oraz wytrwale dążyli do celu, jakim jest przebywanie z Bogiem w wiecznej radości.

Jak zaznacza ks. prof. Waldemar Chrostowski, teolog, biblista wykładowca UKSW w Warszawie tego dnia Kościół pamięta również  o duszach cierpiących w czyśćcu, które jeszcze nie dostąpiły radości nieba.

Uroczystość Wszystkich Świętych ukazuje nam Kościół jako rzeczywistość dynamiczną, która działa co prawda w świecie, w którym my żyjemy, ale która również rozciąga się poza ten świat. Rozciąga się jako Kościół triumfujący obejmujący tych, którzy już są u Boga i cieszą się jego chwałą; a także Kościół cierpiący czyli ten, który przygotowuje się w stanie, który zwykliśmy nazywać czyśćcem do pełnego obcowania z Bogiem – tłumaczy ks. prof. Waldemar Chrostowski.

Ks. Leszek Jażdżewski, z parafii Opatrzności Bożej w Gdańsku-Zaspie mówi, że „świętość to zadanie dla każdego z nas. Człowiek święty jest zwycięzcą, bo zaprzyjaźnił się z Bogiem”.

– W czasie tej uroczystości wspominamy ich myśląc jednocześnie o sobie. Oni są dla nas wzorem, jak dojść do Nieba. Święty to nie jest człowiek przegrany. Święty to nie jest człowiek, któremu się w życiu nie udało. Święty to człowiek zwycięski, to człowiek, któremu w życiu udało się najważniejsze – przede wszystkim zaprzyjaźnić się z Bogiem i znaleźć tę drogę do świętości, w której on teraz raduje się wraz z Chrystusem w Trójcy Świętej Jedynym – akcentuje ks. Leszek Jażdżewski.

RIRM 

drukuj